HPMblog

trening – dieta – zdrowy styl życia

piątek

1

Wrzesień 2017

0

komentarzy

Porozmawiajmy o seksie. Czakra płciowa

Napisała: , w kategorii: joga, styl życia

Słyszeliście kiedyś o Tantrze? Tantra joga, tantryczni kochankowie, joga miłości… myślę, że każdy z nas zna te pojęcia. Myślę też, że każdy od razu kojarzy je z seksem. Niestety zachodni świat mylnie nadał Tantrze czysto seksualne znaczenie. To nie o seks w niej chodzi, a przynajmniej nie tylko o to. Tantra jako nurt filozoficzny rozwinęła się w okresie 500-1000 roku i to właśnie z tego nurtu wywodzi się wiedza o czakrach. Niespodzianka?

Tantra w rzeczywistości dotyczy „zjednoczenia archetypicznych przeciwieństw w swoim wnętrzu i objęciu całego kontekstu. Zajmuje się splataniem ze sobą symbolicznych biegunów egzystencji: ciała z umysłem, ziemi z niebem, ducha z materią, Boga z Boginią, męskości z kobiecością. Poprzez integrację czyli spajanie tych przeciwieństw, tkanina życia może powrócić do równowagi”. )*

Ale od początku. Przypomnijcie sobie to co mówiłam o Pierwszej Czakrze – Podstawy. (więcej…)

poniedziałek

28

Sierpień 2017

0

komentarzy

Odkrywam bieganie

Napisała: , w kategorii: bieganie, styl życia

Bieganie jest moją terapią. Uspokaja myśli, emocje, stres. Gdy biegnę wsłuchuję się w swój oddech, bicie serca, uderzenia stóp o podłoże. Lubię trzask gałęzi pod moimi stopami, gdy biegam po lesie. Lubię zapach mokrych liści… Trochę nie lubię rozglądać się za dzikami, dlatego zapętlam trasę, gdy już raz ją „obejrzę”. 

Nie lubię słońca i wysokiej temperatury. Wtedy trening przestaje być wyzwaniem a staje się walką. O co? O wynik? O odhaczony trening. Czasem biegam dla takiego haczyka. Bo lepiej go mieć niż odpuścić. Wyrzuty sumienia nie dawałyby mi spokoju. Jeśli nie biegam znaczy się, że naprawdę nie mogę. 

Odpuszczam sobie czasem ciśnienie. Oczekiwania wobec mnie są tylko projekcją osób, które mają inny światopogląd. Czasem mi mówią „odpuść sobie”, bo sami pewnie postawiliby granice tam, gdzie ja jeszcze próbuję wykrzesać ostatnie pokłady sił, motywacji, energii…

Mówią mi „nigdy nie odpuszczaj”, „dajesz przykład”, „jak ty odpuścisz, odpuszczą też Twoje podopieczne”, a ja wiem, że niezależnie ile z siebie daję, czasem zdarza się, ze ktoś opuści gardę i podda się bez walki. Czasem przestaję bić się z wiatrakami… wolę w tym czasie zaorać pole pod NOWE.  (więcej…)

poniedziałek

21

Sierpień 2017

0

komentarzy

Wakacje nad Bałtykiem

Napisała: , w kategorii: styl życia

Od razu zaznaczam, że to nie jest wpis dla tych, co spędzają wakacje „all inclusive”. To nie jest wpis dla tych, którzy do udanych wakacji zaliczają leżenie na plaży w palącym słońcu z drinkiem w ręku. Niestety, moje wyobrażenie idealnych wakacji nieco różni się od coraz bardziej popularnych form wypoczynku w zagranicznych kurortach. 

Gdy na pytanie o wakacje odpowiadałam, że w tym roku znów zaliczę polskie morze widziałam tylko grymas na twarzy i ciche westchnienia „aha…”. Co odważniejsi pytali „po co?”. Oczywiście padała lista zarzutów, że w Polsce drożej niż za granicą, pogoda niepewna, warunki średnie i w ogóle… po co?

Tak się złożyło, że na wakacje w Polsce decyduję się co roku. Niekoniecznie ze względów finansowych (przecież wakacje nad morzem są droższe niż zagraniczne).  (więcej…)

sobota

15

Lipiec 2017

0

komentarzy

Jak trener z trenerem

Napisała: , w kategorii: bieganie, trening

Pierwszym pytaniem, jakim zadaję swoim podopiecznym jest „Dlaczego?”

Dlaczego chcesz ćwiczyć?
Dlaczego ze mną?
Dlaczego chcesz zmian?

Odpowiedzi są zwykle podobne: chęć poprawy wyglądu, zrzucenie kilogramów, poprawienie sprawności, potrzeba zrobienia czegoś dla siebie. Tak to wygląda na początku. Gdy to samo pytanie zadaję w trakcie współpracy zwykle odpowiedzi się zmieniają:

– Bo nigdy nie zrobiłabym takiego treningu sama. Nawet, gdybym wiedziała co mam robić. (więcej…)

czwartek

29

Czerwiec 2017

0

komentarzy

Trochę młoda, trochę stara

Napisała: , w kategorii: styl życia

Godzina 6:00. Nie muszę czekać aż budzik zadzwoni. Oczy same się otwierają. Automatycznie. Kieruję się do łazienki. Szybki prysznic. Staję przed lustrem i rozczesuję włosy. Wkurzają mnie. Są za długie, ale z krótkimi sobie nie radzę. W oczy rzucają mi się kolejne siwe kępki. Kiedyś zdarzały się jakieś pojedyncze, niby ostrzeżenie: uważaj nadchodzę! Dziś już nie ostrzegają. Są. Wiem, że proces farbowania niedługo się rozpocznie, ale na razie patrzę w swoje odbicie w lustrze i oswajam się z upływającym czasem. Przyjmuję z pokorą siwe pasma przy skroniach. Starzeję się.

Do łazienki wchodzi Mati:
– myślisz, że mama jest stara? – pytam
Ten patrzy na mnie rozespanymi oczami:
– trochę młoda, trochę stara – oznajmia bez zastanowienia
– Co to znaczy trochę młoda, trochę stara?
– no… po prostu. Jesteś trochę młoda, trochę stara. Nie wiesz?

Wiem. Chyba trafił w punkt. Tak właśnie się czuję. Trochę młoda, trochę stara.  (więcej…)

czwartek

8

Czerwiec 2017

6

komentarzy

Dla przyjemności.

Napisała: , w kategorii: styl życia, trening

Padam zmęczona po wieczornym treningu. Zaparzam herbatkę. Otwieram książkę. Wyciągam nogi w świeżej pościeli. Mój czas. Moja godzina nim oczy same zaczną się zamykać. Krótkie bzyczenie telefonu wyrywa mnie z błogostanu. Czytam:

„Kasiu, muszę Ci się do czegoś przyznać… podałam sobie efedrynę. Czuję się źle”.

Czytam. Nie wierzę. Ręce mi opadają. Dopada mnie smutek. Cel uświęca środki? Pięć minut szczytowej formy naprawdę warto przypłacić własnym zdrowiem, czasem życiem?

To nie pierwszy raz, gdy widzę jak sport, wynik, rezultat przekształca zdrowego człowieka, w jego cień. Podążanie za marzeniami przybiera groteskowe formy. Dla wielu niestety zdrowy odżywianie utożsamiane jest z wieczną głodówką. Dobry trening to ten, co cię sponiewiera do nieprzytomności. Bieganie tak, ale tylko wtedy gdy jest szansa na życiówkę.  (więcej…)

wtorek

23

Maj 2017

0

komentarzy

To co w życiu ważne.

Napisała: , w kategorii: dziecko, styl życia

-mamo! Chodź zobacz co zbudowałem!
-maaamooo!
-mamo! Jestem głodny!
-mamo! Poszukaj ze mną instrukcji!
-mamo, nudzi mi się..
-mamo zrobimy wyścigi?
-mamo… a Dawid powiedział…

po dziesięciu minutach wyczerpują się moje zasoby cierpliwości:
– A ty nie znasz innych słów niż „mamo”?
– znam… Kasia. Mogę mówić do ciebie Kasia? (więcej…)

środa

10

Maj 2017

0

komentarzy

Zapuść korzenie. Czakra Podstawy

Napisała: , w kategorii: joga, styl życia

Nic mi się nie chce.
Nie chce mi się żyć.
Każde moje działanie kończy się fiaskiem, więc po co mam robić cokolwiek?

Z brakiem energii, czasem chwilowej, czasem tej życiowej w swojej pracy spotykam się dość często. Od dziecka jesteśmy karmieni przeświadczeniem, że świat jest zły, a życie ciężkie. Z tym nastawieniem wychodząc z Domu Ojca i Matki stajemy u progu życia. Wiele kompleksów i nieuzasadnionych lęków uniemożliwia nam harmonijne funkcjonowanie w świecie, we własnym życiu. Poczucie bezsensu, porażki, lęku przed podjęciem działania towarzyszy niejednemu z nas. Ucieczka w konsumpcjonizm, w natychmiastowe zaspokojenie swoich potrzeb to częsta praktyka, która niestety nie gwarantuje nam ani bezpieczeństwa, ani poczucia stabilności życiowej, ani nawet sensu życia. Stres zajadamy. Karmimy wyrzuty sumienia, po czym opadamy z sił z poczuciem bezsensu.

W takich przypadkach mówię: ZAPUŚĆ KORZENIE! (więcej…)

wtorek

25

Kwiecień 2017

2

komentarzy

XXIV Bieg Uliczny im. Wojciecha Korfantego – relacja

Napisała: , w kategorii: bieganie

Na TEN dzień czekałam całą zimę. Całą wiosnę… no może przedłużającą się zimę. TEN dzień, do którego podchodzę z wielkim sentymentem i gorącym sercem. Bieg Korfantego!

Nie jestem biegaczką, która startuje co weekend. W zasadzie biegam mało w biegach oficjalnych z różnych powodów. Brak czasu, terminy biegów pokrywające się z moim kalendarzem zawodowym i osobistym, brak parcia. Lubię te moje treningowe biegania. Są dla mnie terapią, odskocznią, moją chwilą zmęczenia i zamyślenia. Czasem mam ochotę zmierzyć się z innymi biegaczami – wtedy nie mam możliwości startu, czasem mam czas, ale forma i zdrowie zawodzą. Nie robię z tego problemu. Nie płaczę w poduszkę i nie marudzę. Biorę tyle ile zdołam, na moich warunkach. Ale na Korfantego czekam. Bo taka jestem… że przywiązuję się, irracjonalnie.

W tym roku start treningowy miałam ciężki. Długa choroba zabrała mi wiele tygodni. Nie jestem w szczytowej formie, ale wciąż potrafię biegać, więc Korfantym wcale, ale to wcale się nie przejęłam. Już w zeszłym roku postawiłam na „radość biegania” a nie na wynik… więc biegło mi się wybornie. (więcej…)

wtorek

4

Kwiecień 2017

0

komentarzy

Konkurs dla biegaczy z PKO SILESIA MARATHON

Napisała: , w kategorii: bieganie, reklama

Dziś krótko i konkretnie.

Jako ambasadorka PKO Silesia Marathon mam dla Was kilka prezentów do rozdania:

5 kuponów zniżkowych na maraton PKO Silesia Maraton

5 czapek z logo PKO Silesia Maraton

Do tego odblaski, smycze, długopisy, kubek.

Oczywiście nie rozdam tego wszystkiego od razu. Do startu pozostało 179 dni, wystarczająco dużo, by zaplanować ten start i rozpocząć trening. Moja już w tym rola, by przekonać Was, że warto. Na zachętę szybkie rozdanie.

Do wygrania:

1 Kupon rabatowy 20% na pakiet startowy maratonu Silesia Marathon 2017 

oraz

Zestaw gadżetów (czapka + odblask + smycz)

Oczywiście są to dwie oddzielne nagrody. 

Rozdanie będzie równolegle odbywać się na moim blogu, na Facebooku i na Instagramie.

Zasady Rozdania:

1. Jednym zdaniem odpowiedz na pytanie: Dlaczego chcesz pobiec w PKO SILESIA MARATHON?
swoją odpowiedź zostaw w komentarzu pod tym postem lub na fb pod postem konkursowym lub na Instagramie pod zdjęciem konkursowym

2. Udostępnij informacje o konkursie na swoim dowolnym koncie społecznościowym (FB, Instagram, G+, Twitter)

3. Będzie mi bardzo miło jeśli polubicie:

    profil na Facebooku >>>Silesia Marathon<<<
    mój profil na Facebooku >>>HPM my power project<<<

Rozdań będzie więcej, więc warto być na bieżąco.

Wśród wszystkich komentarzy wybiorę dwóch zwycięzców. Czas na odpowiedź macie do poniedziałku 10 kwietnia. 🙂