HPMblog

trening – dieta – zdrowy styl życia

poniedziałek

3

Październik 2011

8

komentarzy

Moje miejsce na ziemi

Napisała: , w kategorii: styl życia

Mimo, że wychowałam się w niewielkim miasteczku moim przeznaczeniem są wielkie aglomeracje. Nie mam sielsko-anielskiej natury niestety. Nie kręcą mnie białe domki z ogródkiem gdzieś na wiejskich obrzeżach. Nie kręcą mnie nawet rajskie plaże oddalone od turystycznego zgiełku. Odkąd pierwszy raz obejrzałam serial „Sex and the City”, a było to zgoła piętnaście lat temu, wiedziałam jak chcę żyć! Wiedziałam, że Nowy Jork jest miejsce dla mnie. Te kolorowe obrazy: Moda, Światła Wielkiego Miasta, Kobiety Wolne i Niezależne… to było wręcz nie do pomyślenia. W małomiasteczkowym myśleniu młoda wolna kobieta nie miała prawa mieszkać samodzielnie.
Przyszedł jednak czas, że wyjechałam do większego miasta. Tu odetchnęłam. Z dala od ciasnego myślenia poruszałam się swobodniej, trochę jakby odważniej. W swoich czterech ścianach znalazłam bezpieczeństwo. Jednak zabrakło mi odwagi, by zrobić krok do przodu. Żyć tak jak zawsze sobie wyobrażałam. Moja wyobraźnia kurczyła się za dnia na dzień. Pewnego dnia odkryłam z przerażeniem, że nie jestem w stanie wyobrazić sobie mojej przyszłości, że stanęłam w miejscu, że jestem pospolita, że… Życie jest szare i niczym nie przypomina kolorowych świateł Nowego Jorku.
Piętnaście lat temu obudziłam w sobie pragnienie wielkiego świata. Teraz chcę obudzić to pragnienie raz jeszcze. Wierzę, że mam możliwość wpływania na swoje życie. Przecież nie muszę płynąć z prądem. Zrobię wszystko by w końcu wyjechać do miasta moich marzeń.
No cóż, zaczęłam banalnie… puściłam totka na tą Wielką Kumulację i rozpoczęłam swoją wizualizacje: wybrałam termin, sprawdziłam samolot, wybrałam hotel… ba, nawet pokój w hotelu, sprawdziłam menu, zrobiłam listę miejsc, które chciałabym zobaczyć… I co? Nie wygrałam…
Ale to nic nie szkodzi. Na pewno znajdę sposób by tam dotrzeć. A gdy stanę już „oko w oko” ze Statuą Wolności to będę mogła powiedzieć, że jestem tam gdzie zawsze chciałam być. 

8 komentarzy

  1. Dag

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *