HPMblog

trening – dieta – zdrowy styl życia

piątek

8

Czerwiec 2012

21

komentarzy

Konkurs na najgorszą babcię

Napisała: , w kategorii: dziecko

Staram się jak najwięcej czasu spędzać z Małym na świeżym powietrzu. Plac zabaw odwiedzam przynajmniej dwa razy dziennie. Oboje bawimy się świetnie, ale też obserwujemy…
Już raz pisałam o tym, jakie „wspaniałe” postawy rodziców można zaobserwować, ale im częściej jesteśmy na placu, tym częściej dochodzę do wniosku, że nie ma to jak babcia!
W ciągu jednej godziny spotkałam trzy babcie, z których jedna gorsza od drugiej:
1. Babcia NIE DZIEL SIĘ. 
Wiadomo, że na placu zabaw obowiązuje niepisana zasada: wszystkie zabawki są wspólne. Ta zasada najpełniej działa w piaskownicy. Dzieci bawią się zabawkami, wiaderkami i łopatkami, zwłaszcza cudzymi. Dramat zaczyna się gdy dziecko wybiera się do domu, a rodzic/opiekun zbiera zabawki. Jeden z kilkuletnich chłopców przeżył „dramat”, bo zabrana została mu łopatka, którą aktualnie tworzył dzieło swojego życia. Babcia wrażliwa na łzy wnuczka, w te pędy ruszyła do wózka i przyniosła mu jego osobisty, jeszcze nowiutki zestaw do piachu. Oczywiście wszystkie dzieci ruszyły po nowe zdobycze. Babcia oburzona wysypała zabawki w rogu piaskownicy i mówi do wnuczka:
– wnusiu, choć baw się tutaj swoimi zabawkami i nie dziel się, bo dzieci ci zniszczą!!!
Oburzenie wszystkich rodziców sprawiło, ze babcia wyciągnęła wnuczka z piaskownicy, wsadziła do wózka i odjechała nadąsana.
2. Babcia NIE
„Nie wspinaj się. 
Nie kręć się. 
Nie zbieraj kamieni. 
Nie rzucaj patykami. 
Nie strasz gołębi. 
Nie baw się w piasku. 
No koniec tej zabawy. teraz idziemy do domu na obiad”.
3. Babcia BO SIĘ SPOCISZ.
„Nie biegaj tak szybko bo się spocisz. 
Nie wchodź na zjeżdżalnię bo się spocisz. 
Babcia poprowadzi rowerek bo się spocisz”
Czasem mi ręce opadają…

21 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *