HPMblog

trening – dieta – zdrowy styl życia

środa

11

Wrzesień 2013

20

komentarzy

Silnik Diesla czyli problemy z usypianiem

Napisała: , w kategorii: dziecko

Już dawno zapomniałam, co to znaczy nie umieć uspać dziecka, czy to w dzień czy w nocy. Trafem szczęścia przez ostatnie kilka miesięcy rytm dnia mieliśmy całkowicie ustabilizowany (+/- 30min.)

Ale…
Nie ma lekko. Wszystko się zmienia. Od kilku dni (i nocy o zgrozo!) Synek ma problemy ze snem… Wybudza się kilkakrotnie w ciągu nocy.

Dziś już wcale w dzień spać nie chciał, i choć radośnie wieczór przywitałam, myśląc „O. To dziś rozpocznie się szybciej niż zwykle!”, niestety rozczarowałam się strasznie.

Bo dziecko zamiast spać to:
– postanowiło policzyć ile autek liczy jego zbiór. A, że liczyć nie potrafi, po prostu wywalał auta z pudła i pojedynczo wkładał je do środka.
– układał piramidę z krzeseł (!)
– próbował nauczyć się skakać z parapetu
– owijał się kołderką i turlał z łóżka na podłogę
– skakał po łóżku (to akurat banał…)
– po iluś-tam prośbach by jednak poszedł spać, przyniósł do łóżka misia, położył na poduszce i przykrył kołderką

Koncepcji mi brakło, by przekonać go do spania. W końcu wytoczyłam ciężkie działo… zaczęłam śpiewać (!) I zadziałało! Naprawdę!
Mały przybiegł do mnie i zatkał mi usta dłońmi. I trzymał tak, i trzymał, a ja śpiewałam i śpiewałam. Po kilku chwilach znudził się i wpakował do łóżka…

Mr.Tata z niedowierzaniem obserwował co się dzieje… Po wszystkim pokiwał głową:
– i wyobraź sobie, że masz taką dwójkę. Silnik Diesla normalnie…

Impossible….

20 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *