HPMblog

trening – dieta – zdrowy styl życia

piątek

11

Kwiecień 2014

5

komentarzy

Dziecko kontra Świat

Napisała: , w kategorii: dziecko

Doskonale zdawałam sobie sprawę, że etap, w którym M. będzie oczekiwał ode mnie jedynie poczucia bezpieczeństwa, miłości, zaspokajania podstawowych potrzeb i zabawy, szybko się skończy. Coraz silniejsza jest za to moja rola przewodnika po świecie. To jak mu pokażę ten świat, zapisze się w jego świadomości na lata. To czego go nauczę teraz, będzie świadczyło o nim w przyszłości. O tym jakim będzie człowiekiem.

Wychowanie.
Najtrudniejsze zadanie, z jakim przyszło mi się zmierzyć.

Dla mnie, w świetle jasno ustalonych zasad, wszystko jest proste. Jest cel, jest do niego droga. I tyle. Tylko, że… te wszystkie zasady w stosunku do dziecka jakieś gumiaste są.

Ostatnio Mały „oberwał” w przedszkolu, tzn. wdał się w szarpaninę o zabawkę. To był jego pierwszy kontakt z agresją… więc jak kolega wyszarpał go za policzek, powodując dość głęboką ranę… ten stał i nie wiedział co tak właściwie się dzieje.

Nie wiedział, bo nikt wcześniej go nie uderzył.

Informację o zdarzeniu i widok zakrwawionego dziecka przyjęłam ze spokojem. No tak… właśnie się dowiedziałeś, że świat wcale nie jest przyjazny – pomyślałam.

Czas na nowe zadanie. Pokazanie Synowi, że pomimo agresji ze strony świata, on powinien pozostać po tej dobrej stronie. Ciężkie… bo na usta mi się ciśnie „następnym razem oddaj”.

Jedyne co mogłam zrobić w tej sytuacji, to powiedzieć mu, że nikt go nie może bić. Ani dorosły, ani dziecko. Każdą taką sytuację powinien mi zgłosić. I jemu też nie wolno podnosić na nikogo ręki. Ale gdy następnym razem ktoś go zaczepi, ma nie dać się skrzywdzić.

Interpretację pozostawiłam trzylatkowi…

Mam w domu małego faceta. Pewnego dnia pójdzie zdobywać świat.  Chcę by wtedy był mądrym, dzielnym, dobrym i pewnym siebie mężczyzną.

5 komentarzy

  1. Ania
  2. vi-ki
  3. MamaLemurka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *