HPMblog

trening – dieta – zdrowy styl życia

środa

2

Kwiecień 2014

4

komentarzy

Książka dobra na wszystko

Napisała: , w kategorii: dziecko

Rozchorowaliśmy się ostatnio. Najpierw M. teraz ja. Każdą wolną od pracy chwilę spędzam w łóżku i zbieram siły. O ile Mały w dwie doby stanął na nogi, ja ledwo żyję. Na szczęście przedszkole wysysa z niego całą energię, a wieczorami po prostu kładzie się obok mnie i…

…czytamy. O ile ja mogłabym w książkach utonąć, M. z literaturą się nie brata. Nie i już. Bywają momenty, że chętnie czegoś posłucha, poogląda… ale książki dla niego to takie klocki konstrukcyjne… mają wiele zastosowań. Od budowania domków i podjazdów dla samochody do podestów, podpórek… itp. Raz się nawet wykąpał ze słownikiem języka niemieckiego, który akurat markował łódź transportową…

Każda wspólna chwila z książką jest dla mnie bardzo cenna. Nie męczę go długimi, nużącymi opowieściami. Podaję mu krótkie historie, na których bez wysiłku skupi uwagę, a jeśli będą dodatkowo pięknie ilustrowane, to wiem, że i czas na sprawozdanie obrazkowe się znajdzie.

Lubię zatem książeczki, które zawierają krótkie, przejrzyste treści. Przyjemne i brzmiące. Mogą być rymowane, ale niech będą mądre i działające na wyobraźnie malucha.

Ostatnie pozycje, które do nas dotarły idealnie trafiły w moje (nasze) gusta:

1
2
3
4
5
Leżymy więc w łóżku i czytamy… Poczytajki… to chwila wytchnienia i relaksu.. dla mnie i dla małego… Bardzo przyjemna pozycja 😉

4 komentarze

  1. MamaLemurka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *