HPMblog

trening – dieta – zdrowy styl życia

niedziela

12

Październik 2014

4

komentarzy

Kawowy doping

Napisała: , w kategorii: dieta

Mówi się, że dobrze jest wypić filiżankę mocnej kawy na godzinę przed treningiem. Dlaczego? Kawa to najpopularniejszy środek dopingujący. Kofeina w niej zawarta pomaga podnieść wszystkie cechy motoryczne organizmu:
– podnosi poziom energii
– wzmacnia koncentrację
– przy długich treningach wpływa na wytrzymałość organizmu
– zwiększa siłę mięśni podczas treningu siłowego (wypłukiwany wapń zwiększa siłę skurczu)
– spala tłuszcz 

Jednak jak każdy środek dopingujący, kawa ma też skutki uboczne: wypłukuje składniki mineralne. podnosi ciśnienie krwi, uzależnia.

Aktualnie jestem na miesięcznym detoksie od kawy. Piłam jej dużo. Zdecydowanie za dużo. A gdy kiedyś po „małej czarnej” porwałam się na ciężki interwał, myślałam że pęknie mi serce. Zaczęłam się trząść a serce zaczęło nierytmicznie kołatać. Zatrzymałam bieżnię i zrozumiałam, że to nie są żarty. Wszystkie środki, które mogą wpłynąć na osiągane wyniki, mogą też zrujnować zdrowie.

Nie oszalałam jednak do końca. Z kawy nie zrezygnuję. Na razie oczyszczam organizm, a po miesiącu ograniczę spożycie kawy do jednej filiżanki dziennie lub rzadziej.

Nauczyłam się, że można bez niej funkcjonować, ale może dlatego, że stosuję zamiennik. W porach, w których zazwyczaj pijałam kawę robię sobie kawę zbożową. INKĘ 😉
Zapomniałam o tym cudzie. Uwielbiam smak palonych zbóż, a z dodatkiem mleka i miodu, to już smak dzieciństwa. Myślę, że Inka zostanie wpisana na stałe do mojego menu, zwłaszcza, że ma dobry wpływ na zdrowie. Zawiera duże ilości błonnika, białko, węglowodany, a przy tym prawie nie zawiera tłuszczu.

W 100g kawy Inki zawiera się:
4,5g białka
73g węglowodanów
16g błonnika
0,2g tłuszczu,
ale za to 37g cukru

Jednak zawarty w zbożach cukier dobrze wpływa na jelita, regulując aktywność mikroflory jelitowej.

W kawie zbożowej znajdziemy również: witaminy z grupy B, składniki mineralne (potas, fosfor, magnez, fitoterpeny,  fenolokwasy) oraz inulinę – naturalny prebiotyk.

Nic, tylko pić na zdrowie!

4 komentarze

  1. Mio
  2. MamaLemurka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *