HPMblog

trening – dieta – zdrowy styl życia

sobota

1

Listopad 2014

3

komentarzy

Prawdziwy Przedszkolak

Napisała: , w kategorii: dziecko

To był ważny dzień.

Nigdy nie byłam typem kobiety, która rozczulała się nad występami dzieci. Nad tkliwymi piosenkami, nieporadnie recytowanymi wierszykami, niezdarnym układem tanecznym. Nie chwytało mnie to za serce. Myślałam wtedy, że brak we mnie empatii i instynktu. Oczywiście wszystko zmieniło się, gdy zobaczyłam na scenie własne dziecko. Choć wciąż się nie rozczulam, zrozumiałam jedno.To jest ważne dla niego. Bardzo przeżywa publiczne wystąpienia, niezależnie czy jest to występ na scenie, czy powiedzenie Dzień Dobry sąsiadom w zatłoczonej windzie. 

To był ważny dzień.
Mati był zestresowany i podekscytowany jednocześnie. A ja razem z nim. Ćwiczyliśmy piosenki i wierszyki, układ taneczny był mi prezentowany niemal każdego wieczoru. Cieszył się.

Wyszedł na scenę razem z innymi dziećmi i zamarł. Stanął na środku a jedyne na co się zdobył to stąpanie z nogi na nogę. I tak właśnie wyglądał jego 20 minutowy występ. A ja? Patrzyłam na mojego dzielnego chłopca i widziałam jak ze sobą walczy. Tak, byłam dumna.

Byłam dumna, że podjął wyzwanie.

Droga do celu jest tak samo ważna jak sam cel.


Po występach i części oficjalnej czyli Pasowaniu na Przedszkolaka udaliśmy się do sali na „małą imprezę”. To był ich dzień. Dzień dzieci, a my rodzice mogliśmy być razem z nimi. Siedzieć na tych mikroskopijnych krzesełkach, pić kawę z malutkich filiżanek, jeść ciacho z dziecięcych talerzyków. Mogliśmy być w ich świecie choć przez moment. To oni byli gospodarzami.

Gdy już zbieraliśmy się do domu Mati z radością wołał:
– jestem PLAWDZIWY!
– prawdziwy?
– PLAWDZIWY PSEDSKOLAK!

To był dla niego naprawdę ważny dzień.

3 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *