HPMblog

trening – dieta – zdrowy styl życia

wtorek

13

Wrzesień 2016

2

komentarzy

Powitanie Księżyca

Napisała: , w kategorii: joga

O Powitaniu Księżyca (Chandra Namaskar) miałam pisać już kilka tygodni temu, ale nie bardzo czułam ten temat. Dopiero dziś, gdy moja praktyka zgodna z fazami księżyca, zwalnia, wycisza, ładuje energią uświadomiłam sobie, że nie ma lepszego momentu na Powitanie Księżyca jak jego pełnia. Już w czwartek księżyc odsłoni swoje pełne oblicze!

Dlaczego Pełnia Księżyca ma takie znaczenie?

Przede wszystkim księżyc jest metaforą naszych stanów psychicznych. Jego pełnia odsłania to co było ukryte w mroku. Ukryte w głębi naszej podświadomości (lęki? pragnienia?). Zdarza się, że podczas pełni jesteśmy bardziej podenerwowani, niespokojni, mamy problemy ze snem, nawiedzają nas koszmary, bądź czujemy, że rozpiera nas dziwna energia, której nie potrafimy okiełznać. Jesteśmy niewolnikami skrajnych emocji. 

Żeby bardziej zrozumieć istotę tego zjawiska wystarczy przypomnieć sobie, że księżyc w pełni oddziałuje na pływy oceanów, a my składamy się w 70%z wody. To naturalne, że poruszane są też nasze fale wewnętrzne. Księżyc w tej fazie oddziałuje na nasze gruczoły dokrewne, co może się przełożyć na nasz stan emocjonalny (przewrażliwienie, chwiejność emocjonalna, uleganie kaprysom). Jednak przy odpowiedniej stymulacji ciała i umysłu wytworzone ciśnienie może nam posłużyć do leczenia dolegliwości na wielu płaszczyznach. Zwłaszcza jeśli chodzi o pracę nad umysłem.

W tym dniu najlepiej praktykować Powitanie Księżyca.

Tak naprawdę z Powitaniem Słońca i Księżyca jest jak z Jin i Jang czyli pierwiastkiem żeńskim i męskim. Aby nasze ciało funkcjonowało prawidłowo potrzebna jest równowaga między tymi elementami. Proporcja idealna to 60% Jang do 40% Jin, ale to też zależy od wielu indywidualnych czynników. Jedno jest pewne. Nadmiar któregoś z pierwiastków może być dla nas szkodliwy.

O ile Powitanie Słońca jako pierwiastek Jang (męski), czyli aktywność, dzień, ogień, jasność, ruch  – daje nam energię na cały dzień, to Powitanie Księżyca, pierwiastek Jin (żeński) czyli pasywność, noc, woda, ciemność, bezruch – wycisza i przynosi odprężenie.

Tak jak wschód i zmierzch symbolizują równowagę między światłem i ciemnością, tak Powitanie Słońca i Księżyca utrzymują nasz umysł i ciało w energetycznej równowadze. Często zdarza się tak, ze skłaniamy się w jedną stronę aktywności, najczęściej w energię i dynamizm słoneczny, niestety zaniedbując ten pierwiastek żeński, introwertyczny.

Wersji Powitań Księżyca jest prawdopodobnie tak samo dużo jak Powitań Słońca, więc każdy może znaleźć taką praktykę, która najbardziej mu odpowiada. Ja skłaniam się raczej w stronę szkoły Kripalu Center i chyba ta jest najbardziej rozpowszechniona.

Pamiętaj, że dla tej szczególnej praktyki ważny jest spokój, koncentracja, ruchy są wyważone, przy czym nie muszą być precyzyjne. Ważne jest wprowadzenie ciała w swobodny flow, bardziej zbliżony do spokojnego pląsu, niż do dynamicznej sekwencji Surya Namaskar. Chodzi też o to by ruchy wykonywać tak, by nie sprawiły nam trudności, a pomagały w wyciszeniu umysłu.

Zadbaj o spokojne, wyciszone miejsce, skieruj się twarzą w stronę księżyca, bądź po prostu zasuń żaluzje/zasłony, zapal świecie i spróbuj się zrelaksować przez chwilę, wykonując spokojne i głębokie wdechy i wydechy. Następnie:

 

powitanie-ksiezyca

Krok 1.
Stań w pozycji Tadasany. Stopy złączone. Ciężar ciała rozłożony równomiernie na obu stopach. Miednica skierowana w dół. Oddychaj spokojnie. Następnie złóż ręce w pozycji modlitewnej – Namaste. Z wdechem unieś ręce do góry.

Krok 2.
Wyciągnij się jeszcze bardziej do góry następnie z wdechem przechyl ciało w lewą stronę jednocześnie wypychając prawe biodro do boku. Z kolejny wdechem przechyl ciało w prawą stronę. Skup się na wyciągnięciu ramion do góry i rozciągnięciu boków ciała. Możesz też zrobić dodatkowe wygięcie w tył (opcjonalnie)

Krok 3.
Utkata Konosana czyli pozycja bogini.
Rozstaw nogi na szerokość większą niż barki. Skręć stopy pod kątem 45st. Biodra są otwarte, miednica skierowana do podłogi. Następnie zegnij nogi w kolanach tak, by tworzyły kąt prosty z podłogą. Ręce rozstaw na boki, następie zegnij w łokciach kierując dłonie w stronę sufitu.

Krok 4.
Stań w pozycji Gwiazdy, czyli nogi wyprostowane, ustawione szeroko, stopy skierowane równolegle do krawędzi maty, ręce wysunięte na bok.

Krok 5.
Trikonasana – pozycja trójkąta.
Odkręć prawą stopę prostopadle do maty. Stopa lewej nogi pozostaje bez zmian, następnie pochyl się na bok dotykając lewa ręką: goleni, kostki, maty (w zależności od własnych predyspozycji i rozciągnięcia). Prawą rękę unieś do góry tak by z lewą tworzyłam jedną linię. Wzrok skierowany w górę.

Krok 6.
Parsvottanasana czyli skłon do lewej nogi.
Opuść prawą rękę w dół i skieruj ciało w stronę lewej nogi. Noga prawa pozostaje bez zmian. Zrób skłon do prostej, lewej nogi starając się oprzeć głowę na kolanie (jeśli potrafisz). Dłonie możesz oprzeć na goleni, kostce, macie. Nigdy na kolanie! Staraj się utrzymywać prostu kręgosłup

Krok 7.
Banarasana – przechodzimy do wykroku.
Zginamy kolano lewej nogi tak a dłonie stabilnie opieramy o podłoże. Prawa noga wyprostowana, piętę staramy się jak najbardziej odsunąć od ciała, by biodra pozostały w równowadze. Prostujemy plecy wyciągając ręce w górę. Jeśli asana jest zbyt wymagająca można położyć kolano prawej nogi na macie.

Krok 8,9,10
Malasana
Pozostając w wykroku przenosimy dłonie przed siebie, jednocześnie prostując prawą nogę, stopa flex. Następnie zginamy kolano prawej nogi dostawiając ją do lewej. W tej pozycji staramy się skierować miednicę prostopadle do maty, łokcie oparte między kolanami, dłonie złączone w Namaste.
Odkładamy obie dłonie na matę. Prostujemy lewą nogę. Kolano prawej jest zgięte. Rozciągamy się tylko tyle ile potrafimy.

Krok 11.
Banarasana. Wykrok na prawą nogę
Przekładamy ręce po obu stronach zgiętej nogi. Lewa noga wyprostowana, pięta odsunięta od ciała. W wersji łatwiejszej kolano lewej nogi spoczywa na macie

Krok 12
Parsvottanasana –  skłon do prawej nogi.
Prostujemy obie nogi, robiąc skłon do prawego kolana. Zwróć uwagę na właściwe ułożenie stóp (stopa prawa skierowana do przodu, stopa lewa „zablokowana”).

Krok 13.
Trikonasana – prawa noga
Ustaw prawą rękę w okolicy goleni, kostki lub na macie. Lewą rękę unieś do góry. Obie ręce znajdują się w jednej linii. Ciało pozostaje w jednej płaszczyźnie. Biodra są otwarte.

Krok 14
Stań w pozycji Gwiazdy, czyli nogi wyprostowane, ustawione szeroko, stopy skierowane równolegle do krawędzi maty, ręce wysunięte na bok.

Krok 15
Przejdź do pozycji bogini.
Rozstaw nogi na szerokość większą niż barki. Skręć stopy pod kątem 45st. Biodra są otwarte, miednica skierowana do podłogi. Następnie zegnij nogi w kolanach tak, by tworzyły kąt prosty z podłogą. Ręce rozstaw na boki, następie zegnij w łokciach kierując dłonie w stronę sufitu.

Krok 16
Połącz obie stopy i wraz z wdechem unieś ręce do góry. Następnie przechyl się raz w jedną raz w drugą stronę.

Krok 15.
Wróć do Tadasany.

Pamiętaj, by sekwencję Powitania Księżyca wykonywać we własnym rytmie. Wykonanie prawidłowo asany nie jest tak istotne jak skupienie na własnym ruchu. Jeśli masz ochotę na spontaniczność – nic nie stoi na przeszkodzie by dołożyć do sekwencji dodatkowe elementy.
Zachęcam do tej niezwykłej praktyki, zwłaszcza jeśli twoje życie zdominował pierwiastek Jang.

A dla przypomnienia wpis o Powitaniu Słońca:

 

Powitaj Słońce >>KLIK<<powitanie słońca

2 komentarze

    • Kasia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *