HPMblog

trening – dieta – zdrowy styl życia

czwartek

1

Wrzesień 2016

6

komentarzy

Slow life w praktyce

Napisała: , w kategorii: styl życia

Slow life stało się ostatnio szalenie popularne. Gdzie nie spojrzę tam wszyscy żyją SLOW. Wspaniale, prawda? Ale gdy przyglądam się z dystansu to widzę, że życie wcale nie płynie slow, tylko zasuwa jak szalone. Jakby w zegarze strzeliła sprężyna uwalniając wskazówki, które siłą rozpędu kręcą się bez opamiętania do momentu, aż utracą swą energię. Można się zastanawiać, czy to czas płynie za szybko, czy to my zachowujemy się jak nakręcone żołnierzyki. Chcemy mieć, chcemy być, chcemy mieć poczucie dobrze zagospodarowanego czasu. Wyrzuciliśmy ze swojego słownika słowa takie jak:
nic nie robię
mam czas
zaraz

Nie chcemy być przyłapani na „nic nie robieniu”. Bo to w sumie wstyd. Inni pracują na dwóch etatach, wieczorami wychodzą do fitness klubu, a w weekendy uczęszczają na dodatkowy kurs językowy. A ty akurat teraz robisz NIC. Siedzisz na ławce w parku, patrzysz na bawiące się koło ciebie dziecko, nigdzie się nie śpieszysz i tak trwasz w chwili…

Zawsze marzyłam o takim Slow Life, ale zamiast budować swoje życie w wersji minimalistycznej, pędziłam pod prąd po „więcej” i „bardziej”. Przypłaciłam to wieloma bezsennymi nocami. Nawet teraz pozostając na miesięcznym urlopie, nie bardzo wiedziałam co mam ze sobą zrobić. Okazało się, że nie potrafię odpoczywać. Budziłam się z wyrzutami sumienia, że nie odpowiadam na maile, że nie wciskam zajęć z podopiecznymi w czas, w którym mogłabym pozostawić syna pod opieką kogoś innego, że nic nie piszę, że jestem poza zasięgiem social mediów. Jedna zarwana noc, potem druga… kolejne. Aż w końcu musiałam się opamiętać. Czyż nie tego chciałam? Robię w życiu, to co kocham. Zarabiam na tym. Mogę sobie pozwolić na miesięczny urlop. Mogę nacieszyć się własnym dzieckiem do woli. I dopiero teraz przyszła świadomość, że do Slow Life trzeba dojrzeć. Trzeba się tego nauczyć.

1. Odciąć się od ludzi z zewnątrz.
Przestać myśleć, co o tobie pomyśli ktoś inny. Nauczyć się nie odbierać telefonu, wtedy kiedy nie jest to konieczne. Wyłączyć komputer.

2. Ustalić priorytety.
Rodzina. Dziecko. Rozwój osobisty.

3. Robić rzeczy, które lubisz.
Czytać, pisać, ćwiczyć jogę. Znaleźć czas na własne przyjemności.

4.Przestać żyć pod dyktando innych.
Pielęgnować swoje potrzeby i nauczyć się kompromisu. Jeśli nie chcesz oglądać nudnego filmu z partnerem, a w tym czasie wolisz poczytać książkę, po prostu to zrób.

Testowałam to przez ostatni miesiąc i wiecie co? Da się!
– bez komputera
– bez ludzi, którzy tylko chcą nie dając z siebie nic w zamian
– bez pośpiechu, bez zegarka
ale za to można:

– z pięciolatkiem u boku praktykować jogę

– siedzieć po 6 godzin dziennie na świeżym powietrzu, bawić się z dzieckiem jednocześnie pochłaniając zachłannie kolejne strony książki

– stać w kuchni przy garach, szukając wciąż nowych smaków

– stojąc przy tych garach poszerzać swoją wiedzę na temat zdrowego żywienia

– dojść do wniosku, że potrzebna jest wąska specjalizacja.

– pielęgnować tę myśl, by w końcu powiedzieć głośno „Biorę to”

– zorganizować czas tak, by mimo wszystko poprowadzić jakieś zajęcia i dołożyć się do domowego budżetu.

– obudzić się w środku nocy, zaparzyć ziołową herbatę, usiąść na balkonie i po prostu gapić się w księżyc

– przytaszczyć z wieczornego biegania cały wiecheć polnych kwiatów

– wytapetować sobie kuchnię „w brzózki”, czego wcześniej nie miało się odwagi zrobić

– siedząc na ławce na placu zabaw zebrać genialne przepisy na jesienne przetwory, zebrać nowe informacje o ziołolecznictwie, dowiedzieć się, że Dukanowi odebrano prawa wykonywania zawodu (nie śledzę internetów, ale było więcej niż pewne, że to nastąpi. Pewnie kilku jeszcze geniuszy też spotka taki los…).

– odkryć wspaniałe lody – ogórek z bazylią, piwne, masło orzechowe, palone masło… 100% natury i to 500 metrów od domu.

– dziwić się światu

– uśmiechać się

– kochać

– czuć wdzięczność, za to co się ma.

Dobrze mi.
Just like that.

6 komentarzy

  1. Kasia
  2. Iwona
  3. Ola

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *