HPMblog

trening – dieta – zdrowy styl życia

piątek

9

Grudzień 2016

3

komentarzy

O blogu, który nie zniknął

Napisała: , w kategorii: styl życia

Przychodzi czasem taki moment, kiedy każdy piszący bloga zastanawia się „po co ja to robię”. Wypalenie. Zwątpienie. BRAK CZASU. Wiecie… miałam kryzys. Prawdopodobnie wraz z końcem tego roku blog HPM zniknąłby z nieogarnionych zasobów internetu. Tak po prostu. 

Zniknąłby.

Gdyby nie zimny prysznic jakim obdarzyły mnie dwie wspaniałe coacherki. 
Nie wypaliłam się.
Nie zwątpiłam NIGDY w to co robię.
Ale… brak czasu to mój Demon. Walczę z nim jak mogę. Ale nic nie poradzę, że gdy tylko chcę poświęcić czas blogowaniu zostaję zasypywana mailami, telefonami, zleceniami. 

To w sumie dobrze. To świadczy jedynie o tym, że mam pracę, że jestem potrzebna, że to co robię ma sens. To naprawdę świetnie. Ale… tak bardzo chciałam mieć bloga. Pisać. 

I właśnie zdaję sobie sprawę, że wpadłam we własne sidła. Może nie trzeba być tak radykalnym. Może warto odpuścić. Nabrać dystansu.

Bo niby dlaczego miałabym zamknąć coś co tworzyłam po nocach. Z płaczącym dzieckiem na ręku walczyłam o każde napisane zdanie. Dzieliłam się z Wami wspaniałymi chwilami. Tyle wspomnień. Tyle śmiechu i łez. Cudowni ludzie. Nauka dojrzałości i odpowiedzialności. Pogoń za marzeniami. Umacnianie się w sile i walka o swoją przyszłość. 

Tak. 
To wszystko działo się na tym blogu. 
I wiecie co?

No fuckin’ way.
Nie zrezygnuję.

Jestem przecież… YOGA NINJA

MINDFULNESS MASTER

SLOWLIFE CREATOR

PERSONAL TRAINING KILLER

MINIMALIST MONK

Ten blog dorastał ze mną. Ja dorastałam w nim. 
Nie zniknie.
Nie zniknę.

Może się zmieni. Ale wciąż będę dla Was pisać.

Houk. 

3 komentarze

  1. energiawsloiku

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *