HPMblog

trening – dieta – zdrowy styl życia

wtorek

7

Luty 2017

0

komentarzy

W zgodzie z hormonami

Napisała: , w kategorii: joga, styl życia, trening

Kobieta przez całe swoje życie podlega działaniu hormonów. Jesteśmy zdominowane przez nasz cykl miesięczny. Od dojrzewania do okresu menopauzalnego. Niby każda to wie, ale czy na pewno?

Ile sama o hormonach wiedziałam? Z dzisiejszej perspektywy – niewiele. Wszystko zmieniło się, gdy nie potrafiłam zajść w ciążę i zaczęłam interesować się tematem. Pierwsze zetknięcie z jogą hormonalną nie tylko otworzyło mi oczy, ale i umysł na zdobywanie wiedzy w tym zakresie. Uważam, że nasza gospodarka hormonalna jest kluczem do rozwiązania najczęstszych problemów
– zaburzeń nastrojów
– zaburzeń wagi ciała
– zaburzeń cyklu miesięcznego
– niepłodności

W mojej pracy trenerskiej odbiegam od standardowego i promowanego w mediach podejścia typu:
 

„trenuj jak mężczyzna by wyglądać jak kobieta”

 

Otóż nie. Są kobiety z odpowiednimi predyspozycjami do ciężkiego treningu siłowego. I rzeczywiście one potrafią (i mogą) więcej, ale to zaledwie kilka procent. Jeśli ktoś każe Ci „cisnąć” bez względu na wszystko, nie pytając Cię o stan zdrowia i hormony, nie słuchaj go. Prawdopodobnie kompletnie nie wie co robi. Zresztą pewnie niejednokrotnie trafiałaś na wywiady (wyznania) byłych zawodniczek bikini fitness, które skarżyły się na swój stan zdrowia po zawodach. To naprawdę nie jest sport dla wszystkich. 

Jednak z drugiej strony, trening siłowy to jeden z najcudowniejszych „spalaczy tłuszczu” i sposobów na modelowanie sylwetki. Nie rezygnuj więc. Zadbaj jedynie o swoje zdrowie i swój komfort podczas treningu.

Co powinnaś wiedzieć o hormonach? Produkowane są przez gruczoły dokrewne. Te najważniejsze wpływające na wagę ciała to:

1. Tarczyca – reguluje poziom tlenu w organizmie, wpływa na szybkość przemiany materii.
2. Trzustka – reguluje poziom cukru
3. Nadnercza – wydzielają hormon stresu (od niego zależy twoje samopoczucie, lęki, obawy, brak wiary w siebie –  wszystko to wpływa na brak rezultatów treningowych)
4. Grasica – reguluje układ odpornościowy
5. Przytarczyca – wpływa na jakość snu
6. Przysadka mózgowa i szyszynka – regulują łaknienie i nastrój

W tym momencie nie mam podopiecznej, z którą nie przerabiałabym tematu hormonów. Okazuje się, że każda ma problem: bolesne i nieregularne miesiączkowanie, problemy z tarczycą, hashimoto, policystyczne jajniki, wahania wagi ciała, rozwalona gospodarka hormonalna po porodzie, duże narażanie na stres, depresja, wiek przedmenopauzalny – to tylko przykłady. Dlatego niemal w każdym programie treningowym uwzględniam JOGĘ HORMONALNĄ – niezależnie od systemu pracy (trening siłowy? Bieganie? pilates? joga?).

Czym jest joga hormonalna?
To system asan opracowanych przez Dinah Rodrigues, które skupiają się na wspomaganiu gruczołów dokrewnych, przez co pomagają zadbać o zdrowie i zachować młodość.

Jak?
– dzięki wewnętrznemu masażowi w odpowiednich asanach przy współudziale właściwego oddychania (pranajama) możemy wzmocnić produkcję hormonów
– zwiększa się również ukrwienie najważniejszych organów 
– zwiększa się i usprawnia dopływ natlenionej krwi do gruczołów wydzielania wewnętrznego.

Tak naprawdę joga hormonalna jest rozszerzoną wersją hatha jogi, więc 

JOGA = HORMONY

Nie ma systemu pracy z kobiecym ciałem bardziej holistycznego niż joga właśnie. Dla mnie zdrowie jest na pierwszym miejscu, dopiero później sylwetka, ale z oświadczenia wiem, że dopiero równowaga hormonalna prowadzi do trwałych zmian w sylwetce. 

Kobieto! Chcesz mieć szczupłe ciało? Zadbaj o hormony! Inaczej wysiłek jaki włożysz w treningi i dietę może pójść na marne. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *