HPMblog

trening – dieta – zdrowy styl życia

dietaArchiwum

czwartek

9

Marzec 2017

4

komentarzy

Wege Power

Napisała: , w kategorii: dieta, styl życia

Właśnie mija sześć miesięcy odkąd skierowałam swoją dietę na pokrętną wegetariańską drogę. Właściwie to wegetariańską powinnam napisać w cudzysłowie, bo gdyby jakiś wegetarianin prześwietlił to co jem, to szczerze by się uśmiał. Nie mogę o sobie mówić wegetarianka, bo byłoby to niezgodne z prawdą. Prawdą natomiast jest, że 80% mojej diety opiera się na wege jadłospisie. 

Dlaczego podjęłam decyzję o o ograniczeniu spożycia białka zwierzęcego możecie przeczytać w poście >>>BEZ MIĘSA<<<

Od tego momentu trochę się pozmieniało. Okazało się bowiem, że bardzo ciężko jest zbilansować dietę, gdy w grę wchodzi sportowy tryb życia. Moje życie kręci się wokół sportu. Nie robię treningów 3-4 razy w tygodni. Robię kilka treningów dziennie! Nie na każdym przerzucam ciężary, ale niemal w każdym biorę czynny udział (moje podopieczne to wiedzą 😉 ). Do tego dochodzi bieganie i codzienne wieczorne prowadzenie grup jogi, na które muszę mieć siły.  (więcej…)

wtorek

8

Listopad 2016

2

komentarzy

Minimalizm w diecie

Napisała: , w kategorii: dieta, styl życia

Robię porządki w szafce kuchennej. Wyciągam wszystkie produkty, sprawdzam daty ważności, przesypuję do pojemników. Z tych czeluści piekielnych wydobywam jeszcze nie otwartą paczkę nasion chia. Kupiłam ją chyba rok temu. Zapomniałam. 

Zapomniałam, bo tak naprawdę nie potrzebuję tych nasion w kuchni. Mimo tak wielu walorów prozdrowotnych – chia nie komponują się z moją dietą. Nie przepadam za puddingami czy budyniami. Nie jem deserów ani śniadań na słodko. I tak naprawdę w mojej wytrawnej kuchni wolę siemię lniane. Wolę i stosuję niemal codziennie. 

Przeprowadziłam z Wami wiele rozmów. Wiele już razy zaglądałam Wam do szafek i wiem, że Wy też tak macie. Kupowanie produktów pod wpływem impulsu zdarza się każdemu, nawet mi. Zwłaszcza w sytuacji gdy postanawiacie być TOTALNE. Wersja Fit-Full-Wypas. I nie ważne są koszty, bo w tym totalnym szaleństwie stawiacie wszystko na jedną kartę: stewia, syrop klonowy, chia, jagody goi, spirulina… nie ważne, że jeszcze nie wiesz co to jest, jak to w kuchni wykorzystać, ale kupujesz. Bo to jest zdrowe.  (więcej…)

poniedziałek

18

Lipiec 2016

2

komentarzy

Kuchnia od kuchni

Napisała: , w kategorii: dieta, styl życia

Uwielbiam gotować. Z kuchni mogłabym nie wychodzić całymi dniami. Lubię zapach świeżych ziół, krojonych warzyw, parzonej herbaty. Lubię gdy ciepło rozgrzanego piekarnika przyjemnie smaga mnie po nogach, zwłaszcza zimą. Lubię wertować książki kucharskie na moim ukochanym blacie czekając aż zaparzy mi się kawa. Lubię sprzątać, porządkować, przekładać zawartość kuchennych szafek. Robić listę produktów, które aż proszą się o umieszczenie w moich nowych słoikach. Lubię swoją kuchnię, choć ma nie więcej niż 4m2. Choć ciężko ją nawet nazwać kuchnią, bo w powszechnej opinii jest zaledwie aneksem kuchennym. Dla mnie to Kuchnia przez duże K.

 

(więcej…)

czwartek

14

Lipiec 2016

3

komentarzy

Produkty, z których nie zrezygnuję

Napisała: , w kategorii: dieta, styl życia

Dziś jedna z koleżanek zadała mi pytanie:
– Kasiu, kiedy ty tak zafiksowałaś na punkcie zdrowego jedzenia? Nie wierzę, że masz to „od zawsze”.
– No… hmm… nie. W zasadzie latami dochodziłam do tego co mi służy. I pewnie niejedno jeszcze odkryję..
– Ale chyba masz jakiś produkt/potrawę z której nigdy nie zrezygnujesz. Ja na przykład nigdy nie potrafię sobie odmówić żelków (śmiech)
– Ja cytryny
-???
– No w sensie chyba nie wyobrażam sobie mojej diety bez cytryny.
– Rany! Lecz się! (śmiech).

Taka niby niezobowiązująca rozmowa, a ja przez cały dzień myślałam o tym z czego nie potrafiłabym zrezygnować, nawet jeśli odkryłabym, że mi to nie służy. Nigdy nie robiłam sobie testów na nietolerancję pokarmową, ale dzięki tym wielu latom poświęconym obserwacji własnego ciała, potrafię precyzyjnie wskazać co mi służy a co nie. (więcej…)

poniedziałek

27

Czerwiec 2016

2

komentarzy

Wody!

Napisała: , w kategorii: dieta, styl życia

Lato już wita nas u progu, a wraz z nim wysokie temperatury, czas spędzony na świeżym powietrzu, urlopy… swoboda (zwłaszcza dietetyczna). Brzmi nieźle, prawda? Dodajmy do tego alkohol i mamy problem z odwodnieniem organizmu.

Zresztą właściwe nawodnienie to nie tylko „letni” problem. Niemal każda osoba, z którą mam przyjemność pracować zaczyna od podstaw… od dobrych nawyków właśnie, jakkolwiek absurdalnie to brzmi. Przerabiam pracę u podstaw: naukę jedzenia i naukę picia.

Człowiek składa się w prawie 70% z wody
Ludzki mózg to ok 85% wody

(więcej…)

środa

9

Marzec 2016

0

komentarzy

Czy grozi Ci zakwaszenie organizmu?

Napisała: , w kategorii: dieta

Jedna z emitowanych w telewizji reklam działa na mnie jak płachta na byka. Ok. Większość reklam mnie denerwuje, zwłaszcza leków, suplementów diety, pseudo żywności itp. Kto to w ogóle łyka? W sensie dosłownym. Okazuje się jednak, że grono odbiorców cud medykamentów jest liczne. Bez zastanowienia, a co gorsza bez uzasadnienia, kupują, łykają,”odżywiają się”. Mogę powiedzieć „nie moja sprawa. Każdy robi ze sobą co uważa”, ale jak słyszę kolejny raz pytanie:  „nie potrafię schudnąć. Myślisz że mam zakwaszony organizm?”, to zaczyna być też moją sprawą. Odpowiedź mam jedną:
– nie wiem. Zrób badanie.  (więcej…)

piątek

19

Luty 2016

1

komentarzy

Strefa komfortu

Napisała: , w kategorii: dieta, styl życia, trening

Własnie ogarnęłam swoją skrzynkę mailową i widzę jak wraz z kolejnym tygodniem maleje motywacja do ćwiczeń osób, które mi tę skrzynkę zapchały tuż po Nowym Roku. Lubię początek roku za nowe perspektywy. Zasypiasz 31 grudnia, budzisz się 1 stycznia z przekonaniem „teraz wszystko będzie inaczej, będzie lepiej”. Przez jedną noc dzieje się to, do czego nie można się zmusić przez cały rok – zmiana sposobu myślenia o sobie i swojej przyszłości. Początek roku zawsze jest magiczny. Zaczynamy wierzyć w siebie, chcemy naprawiać wszystko co wokół kuleje. Formułujemy wciąż nowe postanowienia:
– pozbędę się nadwagi
– rzucę papierosy
– nie będę jadła słodyczy
– będę więcej się ruszać
– będę dbać o siebie
– nauczę się hiszpańskiego
– zmienię pracę
– wyjdę za mąż… (więcej…)

poniedziałek

8

Luty 2016

6

komentarzy

Dieta niełączenia

Napisała: , w kategorii: dieta

Moje poszukiwania dietetyczne zataczają koło. Ciężko jest zbilansować dietę przy takiej ilości różnorodnych treningów. Jestem rygorystyczna i trzymam się zarówno rozpiski treningowej, jak i żywieniowej. Ale cóż… bieganie potrzebuje węgli, siłowy białka, joga produktów lekkostrawnych. Pogodzić tego nie sposób. Można jedynie starać się maksymalnie zbilansować dietę, co właśnie starałam się robić do tej pory.

Kluczem wg którego rozpisuję sobie dietę jest SAMOPOCZUCIE. (więcej…)

środa

13

Styczeń 2016

4

komentarzy

Bez cukru!

Napisała: , w kategorii: dieta

„Kaśka, Tobie to łatwo mówić, bo nie jesz słodyczy” słyszę od osób, z którymi omawiam dietę i zasady zdrowego odżywiania. Przy punkcie pierwszym, który u mnie brzmi „zero słodyczy” widzę grymas na twarzy, ciężkie westchnienia, przewracanie oczami, a co odważniejsza pyta ze zdziwieniem „jak to?”. (więcej…)

środa

25

Listopad 2015

1

komentarzy

Nuda i inne zagrożenia w fit-kuchni

Napisała: , w kategorii: dieta

Dostaję od Was naprawdę dużo maili dotyczących zwłaszcza diety i odchudzania. Wydawać by się mogło, że temat zdrowego odżywiania jest wyczerpany. Sama poczyniłam kilka wpisów na ten temat (np. NIE-Jedzenie), Internet zalany jest stronami fit, doradztwem dietetycznym, reklamami zdrowej żywności i nie zawsze zdrowej suplementacji. I wszystko wydaje się proste, do czasu kiedy zaczynają się wymagania. Okazuje się bowiem, że aby osiągnąć cel trzeba coś od siebie dać. Czasem bardzo dużo. Nie można tułać się od strony do strony, od porady do porady, czy zmieniać dietetyków jak rękawiczki. Trzeba wziąć się w garść i uświadomić sobie, że: (więcej…)