HPMblog

trening – dieta – zdrowy styl życia

22 miesiąceArchiwum

poniedziałek

11

Marzec 2013

19

komentarzy

22

Napisała: , w kategorii: dziecko

W piątek Mały skończył 22 miesiące. Niesamowite, że do drugich urodzin pozostały zaledwie dwa miesiące.

Każdy nowy dzień przynosi nowe umiejętności. Każdy mnie zaskakuje i wzrusza.
Ostatnio pisałam jak Synek nabiera zdolności językowych. Trzy dni zaledwie minęły by z pytania

– e je? (gdzie jest)

zrobiło się:

– ze je a-to? (gdzie jest auto?)

Niesamowite, jak wszystko się zmienia. Dziecko mi dorośleje. Tak wiele rozumie i tak wiele potrafi. Musiałabym codziennie poprawiać wpisy, bo to co jest aktualne w tej chwili, w następnej się dezaktualizuje.

Na dzień dzisiejszy Mały potrafi jeszcze:

– wskazać wszystkie części ciała, łącznie z kolanami i łokciami.
– prawidłowo wskazuje kolory: czerwony, żółty, zielony i niebieski
– układa wieże z klocków drewnianych, równą i precyzyjną
– potrafi odkręcać: kremy, butelki, karton z mlekiem, błyszczyk do ust…
– bawi się autami, jeżdżąc nimi, układając je, chowając. Nawet na spacer zabiera je ze sobą
– nie pije już z butelki ani butelko-kubków. Najchętniej spożywa napoje z normalnego, otwartego kubka
– precyzyjnie je łyżką i widelcem
– potrafi nalewać sobie herbatę z dzbanka do kubeczka oraz nałożyć jedzenie na talerz
– sam myje zęby, na razie te przednie
– potrafi sam wejść do wanny, puścić wodę i zatkać korek.

A co najważniejsze. Sika do nocnika! No raz mu się zdarzyło parę dni temu wysikać się do ciocinego buta, ale to chyba z emocji… Kupy do nocnika jeszcze nie robi, ale zaczyna ją sygnalizować… najczęściej po fakcie woła „PA” (w sensie kupa)!

Takie drobne osiągnięcia… błahostki w „trudzie życia”, a napawają mnie dumą jak nic innego na świecie 🙂