HPMblog

trening – dieta – zdrowy styl życia

bieganieArchiwum

sobota

15

Lipiec 2017

0

komentarzy

Jak trener z trenerem

Napisała: , w kategorii: bieganie, trening

Pierwszym pytaniem, jakim zadaję swoim podopiecznym jest „Dlaczego?”

Dlaczego chcesz ćwiczyć?
Dlaczego ze mną?
Dlaczego chcesz zmian?

Odpowiedzi są zwykle podobne: chęć poprawy wyglądu, zrzucenie kilogramów, poprawienie sprawności, potrzeba zrobienia czegoś dla siebie. Tak to wygląda na początku. Gdy to samo pytanie zadaję w trakcie współpracy zwykle odpowiedzi się zmieniają:

– Bo nigdy nie zrobiłabym takiego treningu sama. Nawet, gdybym wiedziała co mam robić. (więcej…)

wtorek

25

Kwiecień 2017

2

komentarzy

XXIV Bieg Uliczny im. Wojciecha Korfantego – relacja

Napisała: , w kategorii: bieganie

Na TEN dzień czekałam całą zimę. Całą wiosnę… no może przedłużającą się zimę. TEN dzień, do którego podchodzę z wielkim sentymentem i gorącym sercem. Bieg Korfantego!

Nie jestem biegaczką, która startuje co weekend. W zasadzie biegam mało w biegach oficjalnych z różnych powodów. Brak czasu, terminy biegów pokrywające się z moim kalendarzem zawodowym i osobistym, brak parcia. Lubię te moje treningowe biegania. Są dla mnie terapią, odskocznią, moją chwilą zmęczenia i zamyślenia. Czasem mam ochotę zmierzyć się z innymi biegaczami – wtedy nie mam możliwości startu, czasem mam czas, ale forma i zdrowie zawodzą. Nie robię z tego problemu. Nie płaczę w poduszkę i nie marudzę. Biorę tyle ile zdołam, na moich warunkach. Ale na Korfantego czekam. Bo taka jestem… że przywiązuję się, irracjonalnie.

W tym roku start treningowy miałam ciężki. Długa choroba zabrała mi wiele tygodni. Nie jestem w szczytowej formie, ale wciąż potrafię biegać, więc Korfantym wcale, ale to wcale się nie przejęłam. Już w zeszłym roku postawiłam na „radość biegania” a nie na wynik… więc biegło mi się wybornie. (więcej…)

poniedziałek

27

Marzec 2017

0

komentarzy

Rozbieganie

Napisała: , w kategorii: bieganie, trening

Nie tak.
No nie tak miało to wszystko wyglądać. 
Też tak macie, że jak sobie coś dokładnie rozplanujecie to okazuje się, że tych planów w żaden sposób dopiąć się nie da?

Tegoroczną aktywność sportową planowałam już jesienią. Cel klarował się w styczniu… (Maraton?) Gdzieś podświadomie ustawiałam sobie ten bieg. Jesienna regeneracja, zwiększenie siły i mobilności, joga… to wszystko miało mi pomóc w dotarciu do celu. Z treningami miałam ruszyć w styczniu. I ruszyłam raz czy dwa, a potem rozłożyłam się na całego. Najpierw przeziębienie, potem zapalenie oskrzeli… i kończy się marzec, a ja dopiero od dwóch tygodni mogę biegać.  (więcej…)

poniedziałek

23

Styczeń 2017

2

komentarzy

wtorek

22

Listopad 2016

0

komentarzy

Podsumowanie października

Napisała: , w kategorii: styl życia, trening

Już listopad dobiega końca, a ja z październikiem się wyrywam. Przyznaję, że ostatnio cierpię na marazm twórczy. Ile tylko mogę wkładam w pracę, ale żeby zdobyć się na działalność dodatkową (jak blogowanie na przykład) to nie bardzo mam siły. Choć październik był dla mnie dobrym miesiącem, to w listopadzie zaczęły się schody. Trochę jeszcze cisnę pod górkę, ale przynajmniej znam przyczynę. O tym za chwilę.

Treningowo poprzedni miesiąc był bardzo mocny z dwóch powodów:

2 października start w Silesia półmaratonie ( tym osobny wpis >>>PKO SILESIA MARATHON<<<KLIK )

Wróciłam do treningów siłowych. Mimo, że nigdy z nich całkowicie nie zrezygnowałam, to w okresie przygotowań biegowych zepchnięte były na plan drugi, a nawet trzeci – jako trening uzupełniający. Teraz przerzucam ciężary 5 dni w tygodniu. Plan ułożony mam naprzemiennie: trening poszczególnych partii ciała przeplata się z ogólnorozwojowym treningiem obwodowym. O ile trening siłowy jest ściśle ramowy, to w obwodowym pozwalam sobie na dowolność. Czasem jest to trening bokserski, następnym razem wytrzymałościowy, często korzystam z odważników, TRX, skakanki czy piłki lekarskiej.  (więcej…)

poniedziałek

5

Wrzesień 2016

3

komentarzy

Treningowe podsumowanie wakacji

Napisała: , w kategorii: styl życia, trening

Wakacje dla mnie skończyły się zaledwie kilka dni temu, a ja już zdążyłam o nich zapomnieć. Najwyższy więc czas podsumować oba miesiące pod względem treningowym. W tym roku, w odróżnieniu od lat poprzednich,  nie planowałam przerwy treningowej. W lipcu zajęcia moje i dziewczyn odbywały się normalnie, w sierpniu natomiast postawiłam na freestyle – robiłam to na co miałam ochotę.

Muszę przyznać, że efekty mnie zaskoczyły. Zawsze starałam się robić przerwy w treningach, w tym roku nie jest to możliwe niestety. Zbyt dużo zajęć mam w grafiku, ale za to często mieszam w planach. Efektem tego jest smuklejsze ciało, coraz ładniej zarysowana rzeźba (zresztą sami możecie ocenić na Instagramie), zwiększona siła i wydolność. Minusem są zmęczone nogi. Przygotowuję się właśnie do półmaratonu, więc i nogi pracują trochę ciężej. (więcej…)

czwartek

21

Lipiec 2016

0

komentarzy

Pięta Achillesa

Napisała: , w kategorii: bieganie, joga, trening

Doigrałam się. Wczoraj usłyszałam, że nadgorliwość nie popłaca i właśnie boleśnie się o tym przekonuję. Zapracowałam sobie na kolejną kontuzję. Kontuzję, która trochę namieszała w moich biegowych planach. Myślałam, że przejdzie, że jakoś to będzie… a najgorsza jest świadomość, że nie przez bieganie doznałam urazu, a przez jogę…

Długo się przygotowywałam do egzaminu na instruktora jogi, mentalnie i fizycznie. Tak bardzo chciałam wypaść perfekcyjnie, dociągnąć każdą asanę, wykończyć, że zbyt mocno naciągnęłam sobie stopę. Moje ścięgno Achillesa bardzo na tym ucierpiało. Na szczęście dla mnie nic mi nie strzeliło, ale mikro urazy wywołały stan zapalny, który ZBAGATELIZOWAŁAM!!! (więcej…)

wtorek

5

Lipiec 2016

0

komentarzy

Podsumowanie czerwca

Napisała: , w kategorii: styl życia, trening

Prawie przegapiłabym miesięczne podsumowanie treningowe. Już mi się włączył tryb wakacyjny i częściej w myślach pakuję walizki niż liczę przebiegnięte kilometry. Ostatnie tygodnie pod względem treningowym są bardzo wyrównane. Choć dość często wypadki losowe (np. choroba dziecka) mieszają w moich planach to staram się nadganiać kiedy tylko mogę. Właściwe mogę powiedzieć, że gonię swoje treningi, bo przecież nie odpuszczę.

W tym miesiącu podjęłam się próby powrotu do treningów biegowych dwa razy w tygodniu. Tak bardzo mi ciężko zorganizować sobie czas na bieganie. Zdarza się, że mimo planów, ogarnięcia czasowego ja padam po prostu. (więcej…)

poniedziałek

13

Czerwiec 2016

6

komentarzy

Rozmyślania przed czterdziestką

Napisała: , w kategorii: bieganie, styl życia

11 czerwiec 2016
Siedzę na balkonie w towarzystwie kwitnącej szałwii, wody smakowej i dobrej książki. Chłonę każde słowo. Łapię tę wyjątkową chwilę samotności. Delektuję się wiatrem smagającym moją twarz. Trochę brak mi słońca, ale nie skarżę się. Nie dzisiaj. Na szyi nagle lądują małe ramiona. Ściskają mnie mocno.
– co robisz mamo?
– myślę.
– o czym?
– o sobie. (więcej…)

poniedziałek

6

Czerwiec 2016

2

komentarzy

Podsumowanie maja

Napisała: , w kategorii: styl życia, trening

Czasem słyszę od moich podopiecznych, że na domknięcie planu treningowego zabrakło im czasu. Gorszy dzień, nieplanowane obowiązki w domu, w pracy, niemoc, zniechęcenie… lampka wina… i rygor treningowy odchodzi w zapomnienie. To takie ludzkie. Takie normalne. I nie ma w tym nic złego. Czasem trzeba wrzucić na luz. Do diety i treningów też trzeba podchodzić z dystansem, bo nie ważny jest jeden czy nawet dwa opuszczone treningi, a fakt, że na trzeci stawiasz się z pełną mocą. (więcej…)