HPMblog

trening – dieta – zdrowy styl życia

Brenda StrongArchiwum

niedziela

30

Grudzień 2012

3

komentarzy

Na Zdrowie: Joga w ciąży z Brendą Strong

Napisała: , w kategorii: joga

Dziś ostatni post w tym roku z cyklu „Na Zdrowie”. Wiele z Was czekało na niego, bo obiecałam. I obietnicy dotrzymuję.

Joga w ciąży. Temat modny. Wiele celebrytek chwali się w czasopismach jakie to zbawienne skutki przyniosła joga podczas ich ciąży. Wierzyć? Nie wierzyć? Spróbować warto.

Nie polecam samodzielnej praktyki, jeśli wcześniej nie miałaś do czynienia z jogą. Lepiej stawiać pierwsze kroki pod okiem instruktora (niezależnie czy jesteś w ciąży czy nie).

Jeśli jednak ćwiczyłaś jogę już wcześniej, a stan zdrowia ci na to pozwala, nic nie stoi na  przeszkodzie, by kontynuować ćwiczenia.

Co daje praktyka jogi w okresie ciąży?

– Szybki powrót do formy po porodzie, poprzez zachowanie masy mięśniowej przez cały okres aktywności fizycznej.

– Łatwiejszy poród. Zwiększona siła i lepsza kondycja wzmacniają mięśnie krocza, macicy i sprzyjają wzrostowi łożyska, które reguluje skurcze i ułatwia poród*.

Równowagę hormonalną.

Zmniejszenie bólu pleców. Wiele pozycji w jodze wspiera właśnie odcinki dolnej partii kręgosłupa i wzmacnia mięśnie przykręgosłupowe, co ułatwia dźwignie naszego „ciężaru”. 

Jeśli jesteście zainteresowane tym, jak wygląda joga w ciąży w praktyce polecam wszelkie publikacje internetowe z Brendą Strong. Jest ona moim guru jeśli chodzi o jogę hormonalną. Ćwiczenia z nią są przyjemne i skuteczne 🙂

A oto kilka przykładów:

 
*Źródło

niedziela

23

Wrzesień 2012

4

komentarzy

Na Zdrowie: Joga Hormonalna

Napisała: , w kategorii: joga

Dziś będzie temat krótki, ale niezwykle kobiecy.

Powrócę do tematu jogi. Wśród wielu jej odmian znajduje się moja ulubiona: joga hormonalna.

Co to takiego?
To odmiana hatha-jogi, która wpływa zawłaszcza na pracę gruczołów dokrewnych, co w konsekwencji powoduje wzrost poziomu estrogenów.

Praktyka jogi hormonalnej koncentruje się na ćwiczeniach centrum ciała, czyli brzucha. Dynamiczne asany polegające na wciąganiu brzucha, masują, rozgrzewają narządy rodne, co w konsekwencji dotlenia je, sprawia, że są bardziej ukrwione… i młodnieją, przygotowując się do wzmożonej pracy.

Kiedy warto ćwiczyć jogę hormonalną?

– w okresie menopauzy, powoduje wyrównanie hormonów, zmniejsza dolegliowści

– w przypadku zaburzeń hormonalnych

– w celu zmniejszenia dolegliwości menstruacyjnych, a także by zapobiegać zaburzeniom menstruacyjnym (nieregularny okres, jego brak itp.)

– w przypadku problemów z zajściem w ciążę

Innymi słowy, joga hormonalna sprzyja kobiecie. Przyznam się, że namiętnie ją praktykowałam na krótko zanim zaszłam w ciążę. I śmiem twierdzić, że mi w tym pomogła :)))

A tak joga hormonalna wygląda w praktyce:

 Polecam serdecznie filmy instruktażowe pani Lidii Machaj. Powyżej tylko przykład, ale praktyka jogi hormonalnej z jej udziałem to sedno tematu (ćwiczenia wcale nie są skomplikowane).

I jeszcze przykład jogi, zwiększającej płodność wg. Brendy Strong. Trochę trudniej ale skutecznie 😉
Zresztą o jodze z Brendą będzie osobny artykuł.

Powodzenia 🙂