HPMblog

trening – dieta – zdrowy styl życia

buty dla dzieckaArchiwum

poniedziałek

26

Maj 2014

0

komentarzy

przez Bartka

Napisała: , w kategorii: reklama, styl życia

Po raz kolejny mam okazję współpracować z firmą Bartek i po raz kolejny robię to z ogromną przyjemnością. Buciki Bartek cenię za jakość materiałów, solidność wykonania, piękne fasony… W tych bucikach naprawdę można się zakochać… Mały w „bartkach” chodzi od początku, więc dobrze je znam. Są nie-do-zdarcia. (więcej…)

wtorek

14

Maj 2013

5

komentarzy

Test końcowy bucikowy…

Napisała: , w kategorii: reklama, styl życia

O tym, że testujemy buciki firmy Bartek pisałam już tutaj.
Dostaliśmy model wiosenny, więc z racji tego, iż zima tak długo nie chciała nas opuścić, trochę poleżały sobie w pudełku.
Ale i na nie przyszła pora.
Wiosna kapryśna, więc i test butów jest prawdziwie profesjonalny…

Mały nosił je podczas deszczu i prawie letniego słońca, skakał w kałuży, jeździł na rowerku, biegał, kopał piłkę, bawił się w piasku, wspinał…
I muszę przyznać, że test ten przeszły znakomicie! Wcale mnie to nie zdziwiło. Firmę Bartek darzę szczerym zaufaniem. Jak dotąd nie zawiodłam się na żadnym fasonie.
Testowane buciki:
  • są doskonale dopasowane do stopy Małego.
  • Zapięcie na rzepy pozwala łatwo wsunąć i zdjąć bucik. 
  • Podeszwa jest giętka, co pozwala na swobodne biegi, skoki i harce
  • materiał, z którego są wykonane jest wysokiej jakości. Buty praktycznie prze okres użytkowania przez dziecko są nie do zdarcia! Nie tracą fasonu, nie odginają się, nie tracą koloru. Nie przemakają!
  • Wkładka pozwala małej stópce oddychać. Nogi się nie pocą. 
Nie zaskoczę Was niestety… buty idealnie spełniły moje oczekiwania.
I Love Bartek!

czwartek

24

Styczeń 2013

15

komentarzy

Spokojnie rośnie…

Napisała: , w kategorii: reklama

Sytuacja w domu wycisza się troszeczkę. Wczoraj i dzisiaj Mały lata uśmiechnięty, chętny do zabawy, do pomocy, wyspany. Tak. I noc mieliśmy całkiem niezłą. Kilka pobudek, ale bez płaczu i z prawie natychmiastowym zaśnięciem.

Co było przyczyną? Obstawiam, że skok rozwojowy.
Wczoraj spakowałam całą wielką reklamówkę ubranek, bo nagle, tak z dnia na dzień prawie okazało się, że większość bluzek i bodziaków ma przykrótkie rękawy, rajstopki nie chcą się na pupę naciągać, spodnie mają całkiem modną długość 3/4… Nie ma opcji. Czas zaopatrzyć Synka w nowe ubranka w rozmiarze 96/98, z naciskiem na 98.

I włosy jakoś mu szybciej rosną. Kiedyś podcinałam go średnio co 6-8 tygodni a teraz co trzy. No i paznokcie dwa razy w tygodniu domagają się skrócenia.

 Śmiga w górę w zastraszającym tempie.

Przynajmniej jeśli chodzi o obuwie nie mamy problemu. Już przed sezonem przewidziałam, że Małemu może szybko stopa urosnąć, dlatego kupiłam zimówki w dwóch rozmiarach.

A na wiosnę czeka na nas zupełnie nowa para bucików:

Właśnie rozpoczęłam współpracę z firmą Bartek, producentem obuwia dziecięcego. Bardzo się z tego powodu cieszę, bo znam firmę doskonale, a i Mały swoje pierwsze „bartkowe” buciki już nosił.

Ale jaki dokładnie model będziemy testować, przeczytacie na początku przyszłego tygodnia…