HPMblog

trening – dieta – zdrowy styl życia

dieta niełączeniaArchiwum

poniedziałek

25

Kwiecień 2016

0

komentarzy

Faszerowana cukinia

Napisała: , w kategorii: przepisy

Czasem bywają dni kiedy:
1. Brak mi czasu, a raczej motywacji na długie sterczenie przy garach
2. Mam ochotę na „coś wyjątkowego”
3. I oczywiście zgodnego z dietą niełączenia

A kiedy dodatkowo nie potrafię się zdecydować czy zrobić węglowodany czy białka, to wiem, że mój organizm nie chce ani jednego ani drugiego. (więcej…)

środa

16

Marzec 2016

0

komentarzy

Kasza jaglana na pure z groszku

Napisała: , w kategorii: przepisy

Tak jak kiedyś nie lubiłam kaszy jaglanej, teraz ją uwielbiam! Długo nie mogłam znaleźć na nią swojej metody. Gotowana na sypko była nijaka, na słodko nie jadam, jako dodatek do zup – gdzieś się smakowo gubiła. Aż pewnego dnia eksperymentalnie zrobiłam jedno patelniowe  danie „a’la kaszotto”.

Bingo. Kasza jaglana w towarzystwie warzyw, ziół i przypraw trafiła prosto w mój smak.
Dziś podam Wam przepis na kaszę w mojej ulubionej wegańskiej wersji, idealnie wpisującej się w dietę niełączenia. (więcej…)

piątek

26

Luty 2016

4

komentarzy

Placki z kaszy gryczanej

Napisała: , w kategorii: przepisy

Pierwszy przepis na placki z kaszy gryczanej zaczerpnęłam z książki Pascal kontra Okrasa. Potem zdarzało mi się eksperymentować z przepisem. Mimo, iż zawsze wychodziły smaczne, ta pierwsza wersja podeszła mi najbardziej.  (więcej…)

czwartek

18

Luty 2016

5

komentarzy

Energia na talerzu

Napisała: , w kategorii: przepisy

Mam słabość do sałatek. W większości są one jedną wielką improwizacją, mniej lub bardziej trafioną. Albo wymyślam koncepcję w sklepie i dobieram produkty, albo bazuję na tym, co już znajduje się w lodówce. Sałatki lubię za to, że są szybkie. Szybko można je zrobić i szybko zjeść. A jeśli taką odpowiednio skomponować, może ustawić cały dzień.

Dziś właśnie taka wersja sałatki. Można ją wykorzystać jako dodatek do obiadu, lub jako jeden z posiłków.  (więcej…)

czwartek

11

Luty 2016

2

komentarzy

Sałatka piękności

Napisała: , w kategorii: przepisy

Wracam do starych nawyków. Wspominałam już o tym w poprzednim poście, dziś kontynuuję. Będąc na diecie niełączenia nauczyłam się jeść śniadania. Nieprawdopodobne, jak długą drogę przeszłam, by nauczyć się zdrowych nawyków. Pomyśleć, że jeszcze 10 lat temu nie jadałam śniadań, a mój pierwszy posiłek spożywałam w okolicach godziny 12.00. Jak się czułam, możecie sobie wyobrazić. Kiedyś zasłabłam w autobusie i chyba to był pierwszy impuls do zmian. Przestałam wychodzić z domu na czczo, ale żebym lubiła jeść śniadania – tego nie powiem. Za to poczułam różnicę w samopoczuciu i wyglądzie. Koniec z podkrążonymi oczami i burczącym brzuchem! Od tego dnia, tego jednego zasłabnięcia rozpoczęłam swoją dietetyczną przygodę.

O Przygodo! Bo łatwo nie było. (więcej…)

poniedziałek

8

Luty 2016

6

komentarzy

Dieta niełączenia

Napisała: , w kategorii: dieta

Moje poszukiwania dietetyczne zataczają koło. Ciężko jest zbilansować dietę przy takiej ilości różnorodnych treningów. Jestem rygorystyczna i trzymam się zarówno rozpiski treningowej, jak i żywieniowej. Ale cóż… bieganie potrzebuje węgli, siłowy białka, joga produktów lekkostrawnych. Pogodzić tego nie sposób. Można jedynie starać się maksymalnie zbilansować dietę, co właśnie starałam się robić do tej pory.

Kluczem wg którego rozpisuję sobie dietę jest SAMOPOCZUCIE. (więcej…)

piątek

30

Maj 2014

2

komentarzy

Pasta z soczewicy

Napisała: , w kategorii: przepisy

Soczewica, to źródło zdrowia. Bogata jest  w kwas foliowy, żelazo, fosfor, wapń oraz białko. Jest niskokaloryczna i wolna od cholesterolu. Ma niską zawartość tłuszczu. Lekka, a jednocześnie sycąca. To grzech nie wykorzystywać jej właściwości w codziennej diecie. (więcej…)

niedziela

19

Sierpień 2012

5

komentarzy

Na Zdrowie: lekka dieta, lekkie spaghetti

Napisała: , w kategorii: przepisy

Nie lubię ciężkiej kuchni. Potrawy ociekające tłuszczem to zupełnie nie moja bajka. A za to uwielbiam gotować i uwielbiam jeść.
Celebruję każdy posiłek. Nie ważnie czy jest to śniadanie, obiad czy kolacja… Ważne, by było zdrowo, lekko, smacznie i kolorowo. Latem szczególnie, gdy dostępne są wielorakie świeże warzywa. Lubię mieć poczucie, że dostarczam mojemu organizmowi to co wartościowe i niezbędne. 
„Jesteś tym co jesz”. Lubię siebie i uważam, że zasługuję na to, co najlepsze. Dlatego nie karmię ciała, czym popadnie. Starannie wybieram składniki mojej diety. Wierzę, ze to mi się zwróci dobrym stanem mojego zdrowia. 
Odchorowuję większość posiłków poza domem (nie, nie w knajpach, w których nie jadam wcale, lecz w „gościach”), gdzie królują „tradycyjne” potrawy, przyrządzane w „tradycyjnym” oleju, z dodatkiem „tradycyjnych” przypraw i sosów INSTAT. Mam zgagę, uczucie ciężkości, i ogromne pragnienie. Po takich daniach chce mi się strasznie pić!
Nie myślcie, ze nie gotuję tradycyjnych dań. A jakże, lecz modyfikuję je do własnych nawyków żywieniowych.
Dziś podam Wam mój przepis na spaghetti. Dodam, że nie jadam makaronów z mięsem. To już za duża dawka WSZYSTKIEGO.

Spaghetti Pomidorowe wg HPM
(porcja dla 2-3 osób)

Składniki:
2 łyżki stołowe oliwy z oliwek
1 duża cebula
4-5 ząbków czosnku
mały słoiczek oliwek zielonych
1 puszka pomidorów lub 4 duże pomidory
1 szklanka wody
3 łyżki przecieru pomidorowego
oregano, bazylia, sól, pieprz, imbir… wedle uznania

Na patelni rozgrzać oliwę i wrzucić posiekaną drobno cebulę. Gdy zacznie mięknąć dorzucić posiekany czosnek i oliwki. Po kilku minutach dołączyć pomidory, a gdy zmiękną dolać szklankę wody i poczekać aż się zagotuje. Po zagotowaniu dodać ok. 3 łyżki przecieru. Gotować na wolnym ogniu, aż sos zacznie gęstnieć. Doprawić do smaku wedle uznania.

Makaron ugotować al dente w lekko osolonej wodzie. 

Ja często mieszam smaki i oprócz tradycyjnych ziół (oregano, bazylia) lubię wrzucić imbir mielony, paprykę słodką i kardamon.

 

Jest naprawdę smaczne, zdrowe i lekkie. 
Czy wiecie, że:
Pomidory zawierają najwięcej karotenu, witaminy: C, K, E, B1, B2, B3, B6, kwas foliowy i biotynę. Ze składników mineralnych, pomidory najbogatsze są w potas, sód, fosfor, magnez, wapń, żelazo, miedź, cynk, mangan. Ale przede wszystkim pomidory są niezwykle bogate w likopen.
Pomidor po przerobieniu zyskuje na wartości odżywczej. Im dłużej gotowany, tym więcej zawiera likopenu – silnego przeciwutleniacza, działającego przeciwnowotworowo i chroniącego m.in. przed zawałem serca, wylewem czy cukrzycą.
Czy wiesz, że:
Gdy zmienisz radykalnie swój sposób odżywiania, sam zaczniesz się zmieniać. Całkowita przemiana trwa ok 7 lat. Nie warto więc z tym zwlekać  :)))