HPMblog

trening – dieta – zdrowy styl życia

dzieckoArchiwum

wtorek

23

Maj 2017

0

komentarzy

To co w życiu ważne.

Napisała: , w kategorii: dziecko, styl życia

-mamo! Chodź zobacz co zbudowałem!
-maaamooo!
-mamo! Jestem głodny!
-mamo! Poszukaj ze mną instrukcji!
-mamo, nudzi mi się..
-mamo zrobimy wyścigi?
-mamo… a Dawid powiedział…

po dziesięciu minutach wyczerpują się moje zasoby cierpliwości:
– A ty nie znasz innych słów niż „mamo”?
– znam… Kasia. Mogę mówić do ciebie Kasia? (więcej…)

środa

20

Styczeń 2016

4

komentarzy

Zawsze chciałam mieć chłopca.

Napisała: , w kategorii: dziecko

Właśnie zdałam sobie sprawę, że Mati jest z nami prawie 5 lat. No może 6 wliczając ciążę, ale to zbyt abstrakcyjny stan, by uzmysłowić sobie fizyczną obecność dziecka w swoim życiu. Prawie 5 lat! Studia można skończyć w tym czasie. Na szczęście nie mam wrażenia, że się zestarzałam, choć upływający czas odcisnął się już na moim ciele czy twarzy. Jedno co się nie zmieniło to obawa, czy jestem dobrą matką. Czy robię wszystko by moje dziecko było szczęśliwe?

Zawsze chciałam mieć chłopca. Jak byłam bardzo młoda, wszystkim wkoło mówiłam, że jak kiedykolwiek miałabym być w ciąży to niech to będzie chłopiec. Choć wtedy nie wierzyłam, że w ogóle kiedykolwiek zdecyduję się na dziecko. A dwie kreski na teście ciążowym wywołały niezły mętlik w mojej głowie: „ciąża? Jak to możliwe? Jak to się stało?”. (więcej…)

poniedziałek

28

Lipiec 2014

2

komentarzy

Wakacje na Kaszubach

Napisała: , w kategorii: styl życia

Zwiedzam Polskę. Póki Mati jest mały nie ruszam się na zagraniczne plaże. Według mnie koszt takich wakacji jest niewspółmierny do wypoczynku. Zresztą nasz kraj jest wystarczająco zróżnicowany, by skusić się na jego zwiedzanie. Południe Polski znam już bardzo dobrze… Północ trochę mniej. Na Kaszubach nie byłam wcale, więc ruszyłam w tę właśnie stronę. Wybór (trochę bez mojego udziału) padł na Borowy Młyn w Borach Tucholskich. (więcej…)

wtorek

24

Czerwiec 2014

0

komentarzy

Niegrzeczni

Napisała: , w kategorii: dziecko

Kiedyś miałam uczulenie na klasyfikowanie dzieci na „grzeczne” i „niegrzeczne”. Potrafiłam pienić się i godzinami argumentować bezsensowność takiego podziału. (więcej…)

poniedziałek

16

Czerwiec 2014

5

komentarzy

Chcesz cukierka?

Napisała: , w kategorii: dziecko

Odbieram dziecko z przedszkola. Siedzimy na przystanku i czekamy na autobus. W naszą stronę zmierza chwiejnym krokiem „pan”. Prawie koła ciałem zataczał, tak nim zamiatało.

Nie znoszę pijaków. Od dziecka mam wstręt. Jak mogę omijam z daleka, choć racjonalnie myśląc, to taki krzywdy nie zrobi. Jestem przecież silniejsza, szybsza, sprawniejsza od podpitego mężczyzny (ba, od niejednego trzeźwego jestem silniejsza 😉 ). W ogóle nie lubię pijanych ludzi… takich, którzy przekroczyli granicę samokontroli… (więcej…)

czwartek

12

Czerwiec 2014

2

komentarzy

Prywatne – Państwowe

Napisała: , w kategorii: dziecko

Cieszyłam się ogromnie, gdy Mati poszedł do przedszkola. Standardy wysokie, opiekunki miłe i kompetentne, zajęcia kreatywne. Codziennie coś nowego. Gdy mówię znajomym, jak bardzo jestem zadowolona, odpowiadają „Oj, poczekaj aż pójdzie do państwowego, wtedy twój entuzjazm przygaśnie”. (więcej…)

poniedziałek

12

Maj 2014

8

komentarzy

Literkowy szał czyli o prezentach

Napisała: , w kategorii: dziecko

Ostatnie dni ewidentnie należały do M. Pierwszy raz w oczach mojego dziecka widziałam takie przejęcie, oczekiwanie… Wiedział, że się coś wydarzy, że szykuje się jakaś ważna sprawa, choć słowo „urodziny” brzmiało dla niego dość abstrakcyjnie. (więcej…)

sobota

3

Maj 2014

2

komentarzy

Zegar tyka, a prezent w lesie.

Napisała: , w kategorii: dziecko

Zazwyczaj nie mam problemu z robieniem prezentów. Wiem co komu sprawi radość, co komu chodzi po głowie. Niespodzianki? Jestem w nich specjalistką. Zazwyczaj…
Jest tylko jeden człowiek na świecie, z którym mam problem w tym temacie. Moje własne trzyletnie dziecko. (więcej…)

wtorek

22

Kwiecień 2014

10

komentarzy

Święta, których nie było

Napisała: , w kategorii: styl życia

Zaliczam ostatnio czarną serię nieprzewidzianych zdarzeń, przypadków, chorób, które jak dotąd omijały mnie szerokim łukiem. Jakże się więc zdziwiłam, gdy w zeszłym tygodniu obudziłam się z napuchniętym okiem. Tak napuchniętym, że nie byłam w stanie go otworzyć. Diagnoza: zapalenie spojówki. (więcej…)

piątek

11

Kwiecień 2014

5

komentarzy

Dziecko kontra Świat

Napisała: , w kategorii: dziecko

Doskonale zdawałam sobie sprawę, że etap, w którym M. będzie oczekiwał ode mnie jedynie poczucia bezpieczeństwa, miłości, zaspokajania podstawowych potrzeb i zabawy, szybko się skończy. Coraz silniejsza jest za to moja rola przewodnika po świecie. To jak mu pokażę ten świat, zapisze się w jego świadomości na lata. To czego go nauczę teraz, będzie świadczyło o nim w przyszłości. O tym jakim będzie człowiekiem. (więcej…)