HPMblog

trening – dieta – zdrowy styl życia

kobietaArchiwum

czwartek

29

Czerwiec 2017

0

komentarzy

Trochę młoda, trochę stara

Napisała: , w kategorii: styl życia

Godzina 6:00. Nie muszę czekać aż budzik zadzwoni. Oczy same się otwierają. Automatycznie. Kieruję się do łazienki. Szybki prysznic. Staję przed lustrem i rozczesuję włosy. Wkurzają mnie. Są za długie, ale z krótkimi sobie nie radzę. W oczy rzucają mi się kolejne siwe kępki. Kiedyś zdarzały się jakieś pojedyncze, niby ostrzeżenie: uważaj nadchodzę! Dziś już nie ostrzegają. Są. Wiem, że proces farbowania niedługo się rozpocznie, ale na razie patrzę w swoje odbicie w lustrze i oswajam się z upływającym czasem. Przyjmuję z pokorą siwe pasma przy skroniach. Starzeję się.

Do łazienki wchodzi Mati:
– myślisz, że mama jest stara? – pytam
Ten patrzy na mnie rozespanymi oczami:
– trochę młoda, trochę stara – oznajmia bez zastanowienia
– Co to znaczy trochę młoda, trochę stara?
– no… po prostu. Jesteś trochę młoda, trochę stara. Nie wiesz?

Wiem. Chyba trafił w punkt. Tak właśnie się czuję. Trochę młoda, trochę stara.  (więcej…)

piątek

16

Grudzień 2016

2

komentarzy

Chroń swoją kobiecość

Napisała: , w kategorii: styl życia, trening

Ostatnio na naszym cyklicznym spotkaniu coachingowym, poruszałyśmy z dziewczynami problem kobiecości. Dla mnie to temat ważny. Mogę powiedzieć nadrzędny. Dla mnie kobiety, matki, żony, joginki, trenerki kobiet. Analizując dotychczasowe etapy mojego życia, to z czym musiałam się mierzyć, jak wielki musiałam podjąć wysiłek by być Tu i Teraz – kobietą świadomą, aktywną, dojrzałą i pewną siebie. Niemal każda z dziewczyn, z którymi pracuję za swoją wagę, ciało, brak akceptacji własnego wyglądu obarcza brak poczucia własnej kobiecości. 

Znacie przecież przypadki kobiet, które wcale nie mają „magazynowej” figury, ale są szczęśliwe, spełnione i po prostu piękne. Naturalnie piękne. Czują się kobieco. Wyglądają kobieco. Znacie też dziewczyny z nienaganną aparycją, wiecznie zestresowane i niezadowolone z siebie. Wciąż dążące do perfekcji, której nigdy nie osiągną. Z czego to wynika? (więcej…)

wtorek

22

Marzec 2016

6

komentarzy

Maxi spódnica – maxi styl

Napisała: , w kategorii: styl życia


Wiosna drogie Panie! Wiosna. Najwyższa pora na wiosenne porządki. W tym roku wpisały się one w cały szereg działań około świątecznych. Czasu mało, ale wystarczy odrobinę słońca, by zebrać w sobie wszystkie chęci  i jak co roku powywalać wszystko z szafy i zrobić przegląd. Nowy rok, nowa garderoba, nowa ja. Trochę się u mnie pozmieniało pod tym względem, o czym już nieśmiało wspominałam. Pożegnałam się na dobre z rzeczami, których nigdy nie lubiłam, nawet jeśli w oczach niektórych wyglądałam w nich „świetnie”. Przygarnęłam za to, kilka drobiazgów, które wydawało mi się, że do mnie nie pasują.

Tak było m.in ze spódnicą typu maxi. Nigdy wcześniej takich nie nosiłam, bo… (więcej…)

środa

24

Luty 2016

4

komentarzy

Nie potrzebuję – nie kupuję

Napisała: , w kategorii: styl życia

Nie powiem, żebym specjalnie zmarzła tej zimy, ale i tak mam już trochę dość. Pogoda w kratkę. Już sama się gubię czy to zima, czy wiosna, a na zimową odzież patrzeć już nie mogę. Chyba to naturalna kolej rzeczy, że w okolicach lutego/marca zaczynam myśleć o wiośnie i przetrząsam swoją garderobę. Z reguły też o tej porze robiłam „napad” na sklepy, by choć trochę wynagrodzić sobie tygodnie oczekiwania na ciepłe dni. Przeanalizowałam też moje zeszłoroczne zakupowe szaleństwa i ze smutkiem przyznaję, że większości z nich dokonywałam pod wpływem:
– impulsu
– chandry
– złości

– promocji! (więcej…)

czwartek

26

Czerwiec 2014

10

komentarzy

Kobieta na siłowni

Napisała: , w kategorii: trening

Kobiety są niezwykłe. Potrafią zrobić karierę, zorganizować dom, wychować dziecko, symultanicznie niemal. Kobiety są piękne… codziennie widuję takie, za którymi sama na pięcie się obrócę. Zadbane, świetnie ubrane, szczęśliwe. Kobiety są motywujące. Popychają do działania. Mówią „ja zrobiłam, ty też to zrobisz, dasz radę”. (więcej…)

środa

14

Maj 2014

8

komentarzy

Po co babie SPA?

Napisała: , w kategorii: styl życia

Bardzo często, gdy wspominam o SPA spotykam się z pytaniem „po co?” I żeby było śmieszniej, to kobiety otwierają oczy i wzruszają ramionami… No jak to tak… kilka godzin w pozycji leżącej (głównie) kosztuje tyle co komplet dobrych garnków, a poleżeć można na kanapie przecież. (więcej…)

wtorek

8

Kwiecień 2014

6

komentarzy

Nuxe – olejek do zadań specjalnych

Napisała: , w kategorii: styl życia

Nie jestem jakoś specjalnie wybredna jeśli chodzi o kosmetyki. Mam kilka marek, po które „nigdy w życiu” nie sięgam, bo nie wzbudzają mojego zaufania. Ale reszta to kwestia eksperymentu. Z reguły też nie rozpisuję się o kosmetykach. Po pierwsze nie jestem w tej dziedzinie ekspertem, a po drugie uważam, że działanie kosmetyku to sprawa indywidualna. Dla jednego jest super, dla drugiego kompletnie do niczego. (więcej…)

piątek

7

Marzec 2014

22

komentarzy

Ech te buty!

Napisała: , w kategorii: styl życia

Może się wydawać, że kobiece szafki na buty, szafy, czy garderoby nie mają dna. No moja szafa chyba takiego dna nie posiada. Jakimś dziwnym  trafem, gdy już myślę, że nic w niej nie zmieszczę, udowadniam sobie, że jednak się mylę. Niezależnie ile nowych rzeczy mi przybędzie, wszystkie znajdują swoje miejsce!

hmm… i wciąż mam wrażenie, że panuje w niej porządek… a może tylko ja to widzę? (więcej…)

poniedziałek

13

Styczeń 2014

8

komentarzy

TOP 10 – czyli wishlist na 2014 ;)

Napisała: , w kategorii: styl życia

Jak co roku w styczniu zamieszczam listę rzeczy, którymi chcę się otoczyć i muszę przyznać, że tym razem miałam ogromny problem. Wszystko co chciałam to mam już… i ciężko wymyślić cokolwiek, co jest mi naprawdę niezbędne.

Ale… to wcale nie oznacza, że nie jestem gadżeciarą, i jak każda niemal kobieta znajdę coś, co sprawi, że rozpłynę się w zachwycie. (więcej…)

niedziela

22

Grudzień 2013

12

komentarzy

Być gotowym na wszystko.

Napisała: , w kategorii: styl życia

W ciągu ostatniego tygodnia miałam wyjątkowo wiele sposobności, by spotkać się ze znajomymi i ich pociechami. I pewnie bym o tym nawet nie wspomniała, gdyby nie rzuciło mi się w oczy, że oni jednym zgodnym chórem mówią „nie byliśmy gotowi / nie jesteśmy gotowi (na dziecko, na kolejne dziecko)”.

I mówią to z żalem, z wewnętrznym oskarżeniem, że sobie nie radzą.

Mają rację. Nigdy nie jest się wystarczająco przygotowanym, na tą przygodę zwaną RODZICIELSTWEM. Można się wyedukować i zaopatrzyć we wszystkie ułatwiające codzienność gadżety, ale prawda jest taka, że każdy kolejny dzień jest w mniejszym lub większym stopniu nieprzewidywalny.

Bo na to nie da się przygotować w żaden sposób. Nie da się niczego zaplanować, bo każdy plan weryfikuje się z dnia na dzień.

Rodzicielstwo daje niezwykłe pokłady siły i emocji, o których istnieniu niewielu by siebie podejrzewało. Od euforii, po rozpacz i bezradność. Daje też motywację by starać się o każdy kolejny dzień, o każdy następny krok. Pozwala zrozumieć czym jest odpowiedzialność, za siebie i drugiego człowieka, tego małego, bezbronnego jeszcze. Uczy systematyczności i opanowania, jak nic z czym miało się do czynienia do tej pory.

A najważniejsze uczy miłości. Tej bezwarunkowej i bezgranicznej. Cierpliwej. Wymagającej.

I muszę przyznać, że nie byłam gotowa na dziecko, choć tak bardzo chciałam wierzyć, że jestem. Byłam gotowa na coś ważniejszego. Na podjęcie decyzji. Niezależnie jaki obraz rodzicielstwa miałam w głowie i jak bardzo rozminął się on z rzeczywistością, a z drugiej strony jak wiele radości wniósł w moje życie, podjęłam decyzję. Podejmuję ją każdego dnia. Konsekwentnie. Podążam za swoim wyborem i stawiam mu czoło. Czerpię z niego ile się da. Uczę się ile mogę, i po prostu staram się. Staram się być dobrą i rozsądną matką.

Nie istnieje takie pojęcie jak „właściwy moment na dziecko”.

Przychodzi tylko moment, w którym trzeba być gotowym na podjęcie decyzji, trzymać się jej i nigdy w nią nie wątpić.
Być gotowym na wszystko.

                                                                        *źródło Internet