HPMblog

trening – dieta – zdrowy styl życia

MlekoArchiwum

piątek

19

Październik 2012

18

komentarzy

Mleko kontra Mleko

Napisała: , w kategorii: dziecko

Nie sądziłam, ze odstawienie Synka od piersi pociągnie za sobą szereg tak trudnych wyborów. Myślałam, że jak nie ma piersi to jest mleko modyfikowane i nie podlega to żadnej dyskusji.

A jednak dyskusja jest… a uświadomiłam ją sobie dopiero, kiedy sama stanęłam przed tym dylematem:


Mleko Modyfikowane czy Krowie?

Na początku bez cienia wątpliwość podawałam MM. Synek był na tyle Mały, że nie zaryzykowałabym niczego innego. Opinia mojej pediatry też sprzyjała mojemu stanowisku „co najmniej do drugiego roku życia MM, a najlepiej do trzeciego”.

Mały ma prawie 1,5 roku. Ze smakiem zjada ser żółty, twarożek, kefir, maślankę… naleśniki na mleku krowim, owsiankę na mleku krowim… ale do picia MM. Zaczęło mnie to zastanawiać. Szukałam opini na ten temat i co się okazało. Nie każdy pediatra jest zwolennikiem MM. Moja bliska znajoma uświadomiła mnie w tym. Jej pediatra mówi, że nie ma żadnych przeciwwskazań do podawania krowiego, ale nie tego sklepowego kartonowego. Swojskiego, ewentualnie tego z krótką datą ważności.

Kolejna znajoma nie podaje mleka w ogóle, odkąd jej dziecko skończyło 4 miesiąc życia. Dlaczego? Dziecko jest bardzo silnym alergikiem. Każda ilość mleka/nabiału kończy się zastrzykiem odczulającym.

Szperając w internecie natrafiłam na ciekawy artykuł:

10 powodów dlaczego nie warto pić mleka

Zachęcam do przeczytania. Warto.

Nie uważam, by MM było samym zdrowiem dla dziecka. Ale czy na pewno mam alternatywę. MM to twór sztuczny (czego nie znoszę w żywieniu), ale dostosowany do potrzeb dziecka. Przynajmniej w teorii. Podaję i chyba będę podawać do 2 roku życia, bo mleko krowie, które można znaleźć w sklepie, jest tak samo sztuczne i do tego zupełnie bezwartościowe. Gdybym miała dostęp do Prawdziwego Mleka to pewnie rozważyłabym rezygnację z MM.