HPMblog

trening – dieta – zdrowy styl życia

pilatesArchiwum

wtorek

5

Lipiec 2016

0

komentarzy

Podsumowanie czerwca

Napisała: , w kategorii: styl życia, trening

Prawie przegapiłabym miesięczne podsumowanie treningowe. Już mi się włączył tryb wakacyjny i częściej w myślach pakuję walizki niż liczę przebiegnięte kilometry. Ostatnie tygodnie pod względem treningowym są bardzo wyrównane. Choć dość często wypadki losowe (np. choroba dziecka) mieszają w moich planach to staram się nadganiać kiedy tylko mogę. Właściwe mogę powiedzieć, że gonię swoje treningi, bo przecież nie odpuszczę.

W tym miesiącu podjęłam się próby powrotu do treningów biegowych dwa razy w tygodniu. Tak bardzo mi ciężko zorganizować sobie czas na bieganie. Zdarza się, że mimo planów, ogarnięcia czasowego ja padam po prostu. (więcej…)

poniedziałek

6

Czerwiec 2016

2

komentarzy

Podsumowanie maja

Napisała: , w kategorii: styl życia, trening

Czasem słyszę od moich podopiecznych, że na domknięcie planu treningowego zabrakło im czasu. Gorszy dzień, nieplanowane obowiązki w domu, w pracy, niemoc, zniechęcenie… lampka wina… i rygor treningowy odchodzi w zapomnienie. To takie ludzkie. Takie normalne. I nie ma w tym nic złego. Czasem trzeba wrzucić na luz. Do diety i treningów też trzeba podchodzić z dystansem, bo nie ważny jest jeden czy nawet dwa opuszczone treningi, a fakt, że na trzeci stawiasz się z pełną mocą. (więcej…)

poniedziałek

16

Maj 2016

0

komentarzy

Podsumowanie kwietnia

Napisała: , w kategorii: styl życia, trening

Oj wstyd! Minęła już połowa maja, a ja dopiero teraz siadam do statystyk i podsumowania. Przyznaję, że ostatnie dwa miesiące są dla mnie koszmarem jeśli chodzi o ogarnięcie się w czasie. Tempo. Tempo.Tempo. Na szczęście to co najbardziej czasochłonne już za mną (chyba). Kwiecień i początek maja stały pod znakiem remontów, nauki, zaliczeń, kursów, treningów, planów treningowych i diet.  Nos w książkach. Nogi na macie. Głowa… ommmm… gdzieś poza ciałem.

W takim systemie pracy ciężko wygospodarować czas na bieganie. Nie wspominając już o robieniu wyników. (więcej…)

czwartek

7

Kwiecień 2016

2

komentarzy

Podsumowanie marca

Napisała: , w kategorii: trening

To był wspaniały miesiąc! Spotkała mnie największa (dla mnie) nagroda za ciężką pracę. Nowy rekord na 10km, którym potwierdziłam moje motto: Trening czyni mistrza. By osiągnąć cel nie liczy się ani talent, ani wrodzone predyspozycje, a wysiłek jaki wkładasz, by przeskoczyć wszystkie bariery, które stoją ci na drodze. Począwszy od własnych niedoskonałości, poprzez czynniki zewnętrzne i osoby trzecie. Na dobrze wykonany trening ma wpływ jedynie głowa. Ona kieruje wiarą w to, że się uda! Ja uwierzyłam, że potrafię nie tylko biegać daleko, ale i szybko. Krok za krokiem, kilometr za kilometrem. Wyczyściłam głowę z wszelkich negatywnych myśli. Pozwoliłam ciału na większą regenerację. Przestałam czytać porady typu: „10 sprawdzonych sposobów by biegać szybciej”. Zrobiłam rachunek sumienia i powiedziałam sobie: (więcej…)

czwartek

3

Marzec 2016

0

komentarzy

Podsumowanie lutego

Napisała: , w kategorii: trening

Luty był dla mnie tak samo pracowity jak styczeń, z tym jednym wyjątkiem, że robiłam sobie sobotnie przerwy treningowe. Regeneracja jest konieczna inaczej traci się rezerwy energetyczne. To był dobry miesiąc. Progresy w niemal każdej dziedzinie: (więcej…)

wtorek

16

Luty 2016

2

komentarzy

Szacun panie Pilates

Napisała: , w kategorii: trening

Szanuję każdą formę aktywności fizycznej, co nie oznacza, że każdą lubię. Preferuję zajęcia indywidualne, stronię od grupowych i jako instruktorka, i jako uczestnik. Nie oznacza to jednak, że nie korzystam, ale warunek jest jeden: zero układów! Nie widzę siebie na Zumbie, stepie i innych systemach treningowych opartych na powtarzalności ruchów. To po prostu nie moja bajka. Nie potrafię skupić się na jednoczesnym zapamiętywaniu układu choreograficznego i skupieniu na wykonywanych ćwiczeniach (wykonywanym ruchu). Lubię z kolei zajęcia wykorzystujące ciężary, kettle bells, trx, Tabatę, HIIT oczywiście i jogę, i pilates.

Tym ostatnim zauroczyłam się już dawno, ale traktowałam jako trening uzupełniający do treningu siłowego, głównie po to, by wzmocnić gorset mięśniowy. (więcej…)

poniedziałek

1

Luty 2016

2

komentarzy

Podsumowanie stycznia

Napisała: , w kategorii: trening

Od jakiegoś czasu nie potrafię dogadać się z Endomondo, o czym wielokrotnie wspominałam. Niestety nie znajdując innej sensownej aplikacji treningowej na Windows Phone, postanowiłam przeciągnąć Endo na swoją stronę. Kalendarz treningowy prowadzę od zawsze, jednak tylko bieganie rejestrowałam w aplikacji. Od stycznia zapisuję każdy trening. Ku mojemu zdziwieniu… kolorowe ikonki „zrobionych” treningów wyglądają inaczej niż zapiski w kalendarzu. Wyglądają PRZERAŻAJĄCO! (więcej…)