HPMblog

trening – dieta – zdrowy styl życia

planowanie przyszłościArchiwum

wtorek

3

Styczeń 2017

2

komentarzy

12 działań w 2017

Napisała: , w kategorii: styl życia

To nie jest wpis o planach na nadchodzący rok, choć takich mam sporo i to całkiem konkretnych. To jest wpis o działaniach, które chcę wprowadzić w swoje życie, by wypełnić pewne braki. Każdy rok na blogu zaczynałam od stworzenie swojej wishlisty – rzeczy, wokół których będzie skupiać się moja uwaga. Dzisiaj jednak gdy usiadłam przed pustą kartką papieru, nie wynotowałam ani jednego słowa. Nic nie przychodziło do głowy. Postanowiłam zadać pytania trochę inaczej. Nie: co bym chciała mieć, a:

CZEGO MI BRAKUJE?
(więcej…)

niedziela

11

Listopad 2012

6

komentarzy

Na Zdrowie: Motywacja

Napisała: , w kategorii: styl życia

Między nami kobietami… która z nas choć raz nie stanęła przed lustrem z postanowieniem „Muszę coś zmienić”.

Coś czyli co? Fryzurę? Sposób ubierania? Zmianę sylwetki? Sposobu odżywiania?
A najlepiej wszystko na raz w ekspresowym tempie. Ale jak zacząć? skąd czerpać motywację?
Ile z tych wszystkich postanowień przynosi efekty?

Dużo tych pytań. A wszystko zaczyna się od słowa MUSZĘ!
Muszę coś zrobić ze sobą. Taka jest natura kobiety.

Zdradzę Wam dzisiaj jak ja sobie z tym radzę, wszak i ja staję przed lutrem i spoglądam sobie głęboko w oczy.

Z racji tego, że mam naturę biurokratki, wszystko planuję i odhaczam. Nie lubię chaosu. Jestem usatysfakcjonowana, gdy na stworzonej przeze mnie liście pojawiają się wykreślenia. Dlatego planuję co chcę zrobić w danym dniu, jeżeli nie wyjdzie (bo przy dziecku nic nie jest oczywiste) robię kolejną listę, aż do skutku. Nigdy się nie poddaję. Wolę zrobić mniej niż wcale.

Mam kilka zasad, które pomagają mi w dążeniu do celu:

1. Do niczego się nie zmuszać. Tak naprawdę nic nie muszę tylko CHCĘ. Chcę coś dla siebie robić i to robię

2. Nie jadać „śmieci”. Lubię swoje ciało i chcę by było zdrowe, dlatego jadam proste posiłki złożone z jak najbardziej naturalnych składników. Nie jadam niczego gotowego. Nie jadam na mieście. Nie jadam słodyczy (albo baaardzo rzadko). Nie jadam niczego do czego nie mam zaufania

3. Robić plan minimum. Nie lubię wielkich zmian, bo rzadko wychodzą. Wolę poświęcić sprawie kwadrans niż założyć godzinę i nie zrobić nic.

4. Do ćwiczeń nie trzeba się zmuszać. Wystarczy zrobić kilka brzuszków oglądając Teleexpress 😉

5. Myśleć o sobie pozytywnie i lubić siebie. Jak my same nie będziemy siebie lubić to kto będzie?

6. Nauczyć sie mówić NIE. Sztuka odmawiania jest niestety bardzo trudna, ale dobre jej opanowanie przynosi efekty.

7. Szanować swoje słowo. Jeżeli coś obiecam sobie to dotrzymuję słowa. Oczekuję od najbliższych by zawsze byli słowni, ale od siebie najwięcej. Obiecuję sobie, że pójdę do fryzjera i idę. Dla siebie 🙂