HPMblog

trening – dieta – zdrowy styl życia

rocznicaArchiwum

środa

5

Wrzesień 2012

13

komentarzy

Krótka refleksja na temat rocznicy

Napisała: , w kategorii: styl życia

Planowaliśmy ją od dawna.
Odkąd Mały się urodził, praktycznie nie rozstawaliśmy się z nim. Postanowiliśmy więc podarować sobie popołudnie we dwoje.

Pierwszy raz zostawiliśmy dziecko z teściami. Pierwszy, od prawie 16 miesięcy!
Poszliśmy do kina na „Zakochanych w Rzymie”. W planach był „Prometeusz”, ale na zbyt późną porę emisji, nie mogliśmy się na niego wybrać.

Przed seansem, jeszcze zakupy,

I jak było?

Szczerze powiem dziwnie. Przynajmniej na początku. Jakoś tak pusto. Ani wózka, ani torby z pieluchami… naprawdę dziwnie i nieswojo. Co chwilę zerkaliśmy na telefon, czy nikt nie dzwoni. Nie dzwonił. Po dwóch godzinach sami sprawdziliśmy co u Małego słychać. Kiedy potwierdziliśmy, ze wszystko ok, wyluzowaliśmy…

Po pięciu godzinach wróciliśmy. Stęsknieni z Synkiem, pokonywaliśmy schody na trzecie piętro po dwa stopnie! Gdy otwarły się drzwi, w przedpokoju stanął nasz Synek z lalką w ręku (!) i miną pytającą „co wy tu robicie?”

Nawet nie zauważył, że nas nie ma.

Poważnie nad tym się zastanowiłam. Wciąż uważam, że tak małemu dziecku najlepiej jest przy mamie, ale z innymi osobami (dziadkami) też świetnie się bawi.

Może więc częściej będziemy wychodzić tylko we dwoje?

poniedziałek

3

Wrzesień 2012

13

komentarzy

Siedem

Napisała: , w kategorii: styl życia

Dzisiaj obchodzimy siódmą rocznicę ślubu…

Siódmą!

Kiedy to zleciało? Przecież tak niedawno była przysięga i wesele… a mnie wciąż zadziwia fakt, że można znaleźć idealną drugą połówkę. Że drugi, jakże obcy człowiek staje się nagle tak bliski. Że wspólne mieszkanie jest zupełnie puste i jakby nie moje, gdy nie ma go w domu Że porozumiewamy się bez słów. Że idziemy przez życie trzymając się za ręce.

Miłość nie jest banałem. Jest istotą życia.

Teraz trzymamy jeszcze te malutkie rączki naszego Synka. Jesteśmy kompletni. Skończeni. Doskonali.

Mam cudowną rodzinę. Lepiej bym tego nie wymyśliła…

I każdego dnia dziękuję za to co mam.

A żeby nie było za słodko… podkład muzyczny: