HPMblog

trening – dieta – zdrowy styl życia

szkółka piłkarskaArchiwum

czwartek

14

Czerwiec 2012

17

komentarzy

Szczepienie kontra piłka

Napisała: , w kategorii: dziecko

Kolejne szczepienie: świnka, odra, różyczka już za nami. Oczywiście bez mojego stresu się nie obyło. Na szczęście okazało się, że nie ma się czym martwić, bo Synek nawet nie zauważył kiedy wbito mu igłę. Tyle było wspaniałych słoni na ścianach, że nie wiedział, w którą stronę ma patrzeć. Zero płaczu! Brawo!
Rozmowa z lekarką przed szczepieniem okazała się bardzo inspirująca. Nasza pediatra jest ewidentną fanką Małego. Zachwyca się nim przy każdej wizycie. Synek popisywał się swoimi umiejętnościami przez cały niemal czas. Raz się wspiął na biurko, raz podciągnął na krześle, następnie zrobił kulkę z papieru i zaczął kopać… i wiele innych sprawności pokazywał. Lekarka na to:
– niejeden dwulatek nie jest tak ruchowo rozwinięty jak ten malec. Myślała Pani o zajęciach ruchowych dla niego?
– eee… hmmm… no myślałam, ale jeszcze chyba jest za wcześnie
– ależ skąd. Są organizowane zajęcia dla takich właśnie maluchów i myślę, że warto go tym zainteresować. Ma nieprzeciętne zdolności ruchowe, w sam raz na sportowca.
– tak, piłkę kopać to on uwielbia.
– z takim wzrostem, to na koszykarza by się nadawał.
– na razie trenujemy w domu, głównie wspinaczkę wysokościową… po meblach
– małpi gaj też jest wspaniałym rozwiązaniem. Po meblach nie polecam, ale bezpieczne pufy i tunele jak najbardziej. Dziecko trzeba wspierać i broń Boże hamować w rozwoju.
– w takim razie rozejrzę się i zobaczymy, może go gdzieś zapiszę
– byłoby super, a jak będzie już sławny to przyjdźcie z autografem :)))
– przyjdziemy na pewno!
Po wizycie oczywiście przejrzałam internet w poszukiwaniu szkółki dla maluchów i aż przetarłam oczy ze zdumienia. Tyle zajęć w Katowicach i to dla dzieci od 6 miesiąca. Różne, różniste od basenu przez szkółkę piłkarską. Chcę się umówić na lekcje pokazowe. Zobaczymy, może po wakacjach będziemy kopać piłkę zawodowo?
***
Zapraszam na moje Urodzinowe Rozdanie