HPMblog

trening – dieta – zdrowy styl życia

trening biegowyArchiwum

wtorek

23

Czerwiec 2015

3

komentarzy

Mój przyjaciel Polar

Napisała: , w kategorii: bieganie

Mówi się, że bieganie to najtańsza forma sportu. Wystarczy zainwestować w dobre buty i już można udać się na swój pierwszy trening, gdziekolwiek. Ale każdy kto zasmakował w bieganiu uśmiecha się pewnie teraz do siebie… Tak. Buty. To wierzchołek góry lodowej. Od tej naiwnej myśli do grubych inwestycji jest naprawdę niedaleko. Czasem kilka kilometrów, czasem kilkadziesiąt ale dość szybko okazuje się, że potrzeby są ogromne.

Najpierw chcesz wiedzieć ile kilometrów pokonałeś, więc biegasz z telefonem i ulubioną aplikacją. Inwestujesz w słuchawki (nie każde nadają się do biegania – wielokrotnie się o tym przekonałam). Potem w odzież. Nie. Nie chodzi o lans i najnowsze trendy (choć spotkasz wielu biegaczy wyglądających jak z okładki najmodniejszego pisma). Chodzi o wygodę, okazuje się bowiem, że zwykła bawełniana koszulka lepi się do ciała jak plaster, a skarpetki pozostawiają na twoich stopach głębokie rany. Im więcej biegasz tym większą uwagę przykładasz do komfortu i minimalizowania uszkodzeń ciała. Akcesoria to kolejny krok. Gdzieś trzeba upchać telefon, klucze z domu, chusteczki…  (więcej…)

wtorek

27

Sierpień 2013

14

komentarzy

czuć jesień

Napisała: , w kategorii: bieganie

Godzina 17.30.
Zakładam obuwie i ruszam na trening.
Plan 7km w 30min
Ok. wiem mocny plan.
Po pierwszym okrążeniu wokół osiedla dech mi zapiera. Nałykałam się zimnego powietrza.

I szoku doznałam… to już? Jesień?
Chłodne wieczory to we wrześniu się zdarzały… jeszcze sierpień nie dobiegł końca…

A górale mówią, że zima szybko przyjdzie. Tak jakby jej mało było ostatnio. Przypomnijcie mi do maja?
Ech…

No to kto jeszcze na wakacje się wybiera?

niedziela

19

Maj 2013

14

komentarzy

Na Zdrowie: Biegam sezonowo

Napisała: , w kategorii: bieganie

Lubię. Naprawdę lubię biegać. Choć nie jestem, aż tak szalona by biegać za wszelką cenę, przez wszystkie pory roku… gdy przychodzi wiosna, lato… czasem jesień, to biegam kiedy tylko mam okazję.

Kiedyś biegałam dla kondycji… Potem dla rozładowania stresu… A teraz by skraść dla siebie choć kilka chwil.
Zakładam wygodne buty, słuchawki z ukochaną muzyką na uszy, załączam stoper… i biegnę.
Wyłączam myśli.
Staram się być na chwilę sama ze sobą.
Gdy wracam… w zasadzie nie kontaktuję normalnie. Serce bije, wszystkie żyły pulsują, nogi drżą… wchodzę do wanny i się rozpływam.
Kocham to!
Ten stan, w którym odlatuję, i to bez alkoholu, używek i wspomagaczy…

Polecam każdemu, kto ma zdrowe stawy i kręgosłup.

Co daje bieganie?
– usprawnia pracę serca, mięśni i nóg
– poprawia krążenie
– usuwa z organizmu zły choresterol
– zapobiega rozwojowi osteoporozy
– obniża stres i zapobiega stanom lekowym
– poprawia kondycję

Biegajcie Dziewczyny! To daje szczęście 🙂