HPMblog

trening – dieta – zdrowy styl życia

wychowanieArchiwum

środa

20

Styczeń 2016

4

komentarzy

Zawsze chciałam mieć chłopca.

Napisała: , w kategorii: dziecko

Właśnie zdałam sobie sprawę, że Mati jest z nami prawie 5 lat. No może 6 wliczając ciążę, ale to zbyt abstrakcyjny stan, by uzmysłowić sobie fizyczną obecność dziecka w swoim życiu. Prawie 5 lat! Studia można skończyć w tym czasie. Na szczęście nie mam wrażenia, że się zestarzałam, choć upływający czas odcisnął się już na moim ciele czy twarzy. Jedno co się nie zmieniło to obawa, czy jestem dobrą matką. Czy robię wszystko by moje dziecko było szczęśliwe?

Zawsze chciałam mieć chłopca. Jak byłam bardzo młoda, wszystkim wkoło mówiłam, że jak kiedykolwiek miałabym być w ciąży to niech to będzie chłopiec. Choć wtedy nie wierzyłam, że w ogóle kiedykolwiek zdecyduję się na dziecko. A dwie kreski na teście ciążowym wywołały niezły mętlik w mojej głowie: „ciąża? Jak to możliwe? Jak to się stało?”. (więcej…)

wtorek

28

Lipiec 2015

4

komentarzy

Slow / Active

Napisała: , w kategorii: styl życia

Jeszcze niedawno zastanawiałam się jak to jest „nic nie musieć”, nigdzie się nie spieszyć, nie martwić się, żyć bez internetu. Pędziłam przed siebie na złamanie karku. Szkolenia, treningi, praca, treningi, przedszkole, treningi z podopiecznymi, zawsze online. A wystarczyło tak niewiele… uświadomienie sobie, że Twoje dziecko nie ma zorganizowanego przedszkola na cały miesiąc… (więcej…)

poniedziałek

18

Maj 2015

2

komentarzy

Tak. Wychowuję go na sportowca.

Napisała: , w kategorii: dziecko, styl życia

Często jestem zaczepiana o wychowanie Małego. Wychowanie w sportowym duchu oczywiście. Stwierdzeń, nawet nie pytań typu „pewnie chcesz, żeby był sportowcem” jest wiele, do tego ostatnio ktoś dołożył „będziesz go pchała w tym kierunku?”, tak jakbym miała zadecydować za niego, jak ma wyglądać jego życie.

Nie będę za niego wybierać. Nie będę mu sugerować kim ma być. Nie będę „foszyć” gdy jego wybory będą niezgodne z moimi poglądami i moim odbiorem rzeczywistości. Co moje, to moje. Niech i on ma swój świat, swoje cele i marzenia.

Ale…  (więcej…)

czwartek

15

Styczeń 2015

16

komentarzy

Czasem próbuję sobie przypomnieć…

Napisała: , w kategorii: dziecko

Czasem próbuję sobie wyobrazić pusty dom. Umyte podłogi bez walających się w koło zabawek. Komody bez śladów kredki. Nieskończone pokłady wolnego czasu…

…czasem próbuję sobie przypomnieć siebie „sprzed”. Moje życie zanim pojawił się w nim ten maleńki człowieczek. Wolne weekendy. Soboty spędzane na oglądaniu filmów, seriali z winem w ręku… Ściąganie do domu po pracy dopiero o 20.00, bo przecież zaliczyć trzeba shopping z koleżankami, siłownię, saunę, spa…  (więcej…)

niedziela

5

Październik 2014

2

komentarzy

Nie wtrącaj się!

Napisała: , w kategorii: dziecko

Budowanie relacji to z jednej strony najtrudniejsze, a z drugiej najciekawsze zadanie z jakim musi mierzyć się człowiek. Zwłaszcza jeśli ten człowiek ma ledwie skończone 3 lata. Jest ufny, szczery i otwarty. Jednak czasem to nie wystarcza i mimo dobrych intencji doświadcza tak samo często odrzucenia i akceptacji.  (więcej…)

piątek

15

Sierpień 2014

4

komentarzy

Nie Umiem

Napisała: , w kategorii: dziecko

Never, never, never give up. Winston Churchill

Wkroczyliśmy w dziwny etap rozwoju pt. „Nie Umiem”.

– nie umiem układać puzzla
– nie umiem kąpać
– nie umiem budołać mosta
– nie umiem ścigać

– nie umiem! Mama! Pomós! (więcej…)

czwartek

10

Lipiec 2014

2

komentarzy

Dobro

Napisała: , w kategorii: dziecko

W zasadzie chcę skreślić tylko kilka słów… mam dobre dziecko… W jego oczach odbija się cały świat. Ciekawy, kolorowy, zaskakujący, szczęśliwy… dobry. (więcej…)

wtorek

24

Czerwiec 2014

0

komentarzy

Niegrzeczni

Napisała: , w kategorii: dziecko

Kiedyś miałam uczulenie na klasyfikowanie dzieci na „grzeczne” i „niegrzeczne”. Potrafiłam pienić się i godzinami argumentować bezsensowność takiego podziału. (więcej…)

poniedziałek

16

Czerwiec 2014

5

komentarzy

Chcesz cukierka?

Napisała: , w kategorii: dziecko

Odbieram dziecko z przedszkola. Siedzimy na przystanku i czekamy na autobus. W naszą stronę zmierza chwiejnym krokiem „pan”. Prawie koła ciałem zataczał, tak nim zamiatało.

Nie znoszę pijaków. Od dziecka mam wstręt. Jak mogę omijam z daleka, choć racjonalnie myśląc, to taki krzywdy nie zrobi. Jestem przecież silniejsza, szybsza, sprawniejsza od podpitego mężczyzny (ba, od niejednego trzeźwego jestem silniejsza 😉 ). W ogóle nie lubię pijanych ludzi… takich, którzy przekroczyli granicę samokontroli… (więcej…)

czwartek

12

Czerwiec 2014

2

komentarzy

Prywatne – Państwowe

Napisała: , w kategorii: dziecko

Cieszyłam się ogromnie, gdy Mati poszedł do przedszkola. Standardy wysokie, opiekunki miłe i kompetentne, zajęcia kreatywne. Codziennie coś nowego. Gdy mówię znajomym, jak bardzo jestem zadowolona, odpowiadają „Oj, poczekaj aż pójdzie do państwowego, wtedy twój entuzjazm przygaśnie”. (więcej…)