Wdzięczność

Wdzięczność

HPMblog

Najnowsze

One Little Word w 2018

One Little Word w 2018

One Little Word to słowo – drogowskaz. Słowo, które ma wskazywać drogę, pomóc w podejmowaniu decyzji i kreowaniu tego co dla nas w danym momencie jest najważniejsze. Inicjatywa tworzenia takich słów została zapoczątkowana przez Eli Edwards w 2006 roku. Od tego momentu co roku na […]

Wdzięczność

Wdzięczność

Pierwszy raz od początku istnienia bloga nie zrobiłam podsumowania roku. Odkładałam to na ostatnią chwilę i niestety to odkładanie trochę się na mnie zemściło. Okoliczności niezależne ode mnie sprawiły, że na ostatnie tygodnie straciłam kontakt ze światem. Pisanie podsumowania teraz, gdy każdy patrzy z nadzieją […]

Jak to wtedy było?

Jak to wtedy było?

Lubię planszówki. Lubię je tak bardzo, że nie mogłam się doczekać momentu, kiedy będę grać z własnym dzieckiem. Cieszy mnie każdy moment spędzony przy stole nad kawałkiem kolorowego kartonu. Czasem jest to moment właśnie, czasem długie godziny. Mati gra całkiem nieźle, albo raczej… coraz lepiej. Największą radość sprawia mi fakt, że on naprawdę wkręcił się w ten planszowy świat. Zaczynaliśmy od prostych gier opartych głównie na losowości, potem doszły gry strategiczne i fabularne. Jednak dziś opowiem wam o czymś zupełnie wyjątkowym. O grze “Jak to wtedy było?“. W zasadzie to nie tylko gra. To cały projekt jednoczący przy jednym stole całą rodzinę, bo tak naprawdę prawdziwą wartością tej gry nie jest wygrana, ale opowieści, przeżycia i emocje, które możemy dzielić z najbliższymi. (więcej…)

Santosza – produkuj szczęście

Santosza – produkuj szczęście

Ilu ludzi na świecie tyle dokładnie definicji szczęścia. W zasadzie ciężko samemu dopowiedzieć na pytanie: Czym dla mnie jest szczęście? Ale jestem przekonana, że próba odpowiedzi będzie koncentrowała się na posiadaniu. MAM! Mam rodzinę. Mam pracę. Mam piękny dom. Mam… A jeśli nie MAM to […]

Zaplanuj swój cel

Zaplanuj swój cel

Temat osiągania celów pojawia się w moim życiu dość regularnie. Za każdym razem kiedy tworzy się w mojej głowie kolejny pomysł, nowa myśl czy odwrotnie, uczucie stagnacji i bezsensu sytuacji zadaję sobie pytanie: Jaki jest mój cel? Co chcę osiągnąć? Szukam konkretnej i szczerej odpowiedzi, […]

Olej rycynowy na stany zapalne

Olej rycynowy na stany zapalne

Kiedyś olej rycynowy kojarzył mi się tylko i wyłącznie ze środkiem przeczyszczającym. Potem odkryłam jego właściwości pielęgnacyjne. Stosowałam go często na wzmocnienie i porost włosów, na rozdwojone końcówki, na rzęsy i brwi. Zresztą stosuję do dzisiaj. Efekty są zachwycające. Zdrowe włosy, ciemne i długie rzęsy… efekty lepsze niż po niejednym drogeryjnym kosmetyku. Jakże wielkie było moje zdumienie, gdy znajoma fizjoterapeutka zaproponowała mi smarowanie olejem rycynowym na moją ostrogę piętową. 

Pamiętam ten trudny dla mnie czas, gdy rokowania dla mojej chorej stopy nie były zbyt dobre, a w tle pojawiało się widmo operacji, ale o tym możecie przeczytać w poście Pięta Achillesa. Minęło już trochę czasu. Cierpliwie smarowałam stopę olejem rycynowym i dziś po urazie nie ma śladu. W między czasie wyleczyłam olejem dwie inne kontuzje i polecam go każdemu, kto tylko sygnalizuje mi, że ma jakikolwiek uraz, stan zapalny, kontuzje itp.  (więcej…)

Zrealizuj swoje plany. Czakra Splotu Słonecznego.

Zrealizuj swoje plany. Czakra Splotu Słonecznego.

Zastanawialiście się kiedyś dlaczego niektórzy ludzie mają łatwość w osiąganiu swoich celów? Skąd się bierze ich energia, konsekwencja i wiara we własne możliwości? Możecie uważać, że jedni są do tego predysponowani, a inni niekoniecznie. Jednak nie jest to prawdą. Każdy z nas może znaleźć w […]

Poranny rytuał wspierający zdrowie

Poranny rytuał wspierający zdrowie

Jesień ma swoje uroki, ale też pewne niedogodności. Można ją lubić, rozkoszować się jej barwami, przyjemnym chłodem. Można też źle znosić tę wilgoć i burość, która nadchodzi wraz z ze skróconym dniem i wydłużoną noc. Na pewno w tym szczególnym czasie musimy bardziej o siebie […]

IX PKO Silesia Marathon – relacja z półmaratonu

IX PKO Silesia Marathon – relacja z półmaratonu

Do tegorocznej edycji PKO Silesia Marathon przygotowywałam się z ogromnym zaangażowaniem. To był mój trzeci start w tej imprezie i pierwszy w roli Ambasadorki. Nie ukrywam, że żyłam tym biegiem przez wiele miesięcy, co zapewne zauważyliście śledząc moje konta społecznościowe. W tym roku było inaczej. Wciąż napływające informacje o przygotowaniach imprezy, konkursy, kontakt z organizatorami, ambasadorami i wieloma biegaczami, którzy tak jak ja czekali na ten start, sprawił, że mój czas przygotowań stał się wyjątkowy. 

Oczywiście w tym roku zrobiłam swoją życiową formę biegową. Dzięki współpracy z moją ukochaną trenerką Asią z i-Sport poprawiłam wyniki, poukładałam sobie to całe bieganie w głowie, od nowa zakochałam się w bieganiu. Dobry plan, opieka, telefon podczas kryzysu… mogą działać cuda. O taką ilość motywacji nigdy bym siebie nie podejrzewała. I mówię to Ja- Trenerka, bo muszę przyznać, że bardzo ciężko jest wyjść z roli trenera i ponownie stać się podopieczną. Myślałam, że wiem co robię… a jednak okazuje się, że nie wiem nic. Pokornie spuściłam głowę i robiłam swoje. Efekty przyszły bardzo szybko, a na dwa tygodnie przed startem byłam w życiowej formie. Potem trochę się posypało. Najpierw tygodniowe ulewy wyhamowały moje treningi, a gdy już z desperacji wybiegłam na ulice dopadło mnie paskudne przeziębienie. Stanęłam na starcie z  katarem i niezbyt dobrym samopoczuciem. Gdyby ten bieg odbył się dwa tygodnie wcześniej…  (więcej…)

Porozmawiajmy o seksie. Czakra płciowa

Porozmawiajmy o seksie. Czakra płciowa

Słyszeliście kiedyś o Tantrze? Tantra joga, tantryczni kochankowie, joga miłości… myślę, że każdy z nas zna te pojęcia. Myślę też, że każdy od razu kojarzy je z seksem. Niestety zachodni świat mylnie nadał Tantrze czysto seksualne znaczenie. To nie o seks w niej chodzi, a […]


Życie codzienne trenerki fitness

Rozmyślania przed czterdziestką

Rozmyślania przed czterdziestką

11 czerwiec 2016
Siedzę na balkonie w towarzystwie kwitnącej szałwii, wody smakowej i dobrej książki. Chłonę każde słowo. Łapię tę wyjątkową chwilę samotności. Delektuję się wiatrem smagającym moją twarz. Trochę brak mi słońca, ale nie skarżę się. Nie dzisiaj. Na szyi nagle lądują małe ramiona. Ściskają mnie mocno.
– co robisz mamo?
– myślę.
– o czym?
– o sobie. (więcej…)