Najnowsze

Droga

Droga

Zawsze mi mówiono, że nie ma dróg na skróty. Że trzeba pracować ciężko, sumiennie, wytrwale, by dojść do celu. Ale czyż nie jest tak, że dróg do celu jest wiele? Rozwiązań, wyborów, życiowych ścieżek nieskończenie wiele? No może skończenie… ale wiele. Zastanawiam się też, czy […]

Co byś zrobiła, gdybyś wiedziała, że na pewno się uda?

Co byś zrobiła, gdybyś wiedziała, że na pewno się uda?

Zastanawiam się, dlaczego tak często spotykam się z lękiem przed działaniem? Czasem najprostszy krok może być nie do przeskoczenia, nawet jeśli przesłanek, że się uda jest całkiem sporo. Często nawet jak dla mnie najskuteczniejsza metoda Kaizen zawodzi, bo opór i strach są zbyt duże. Co […]

X edycja PKO Silesia Marathon – relacja

X edycja PKO Silesia Marathon – relacja

Niewiarygodne jak ten rok szybko zleciał. Czasem mam wrażenie, że mój rok trwa od “Silesii” do “Silesii”, a nie od jednego do drugiego Sylwestra. Każdy ma daty graniczne, czasem są to urodziny, rocznice wydarzeń… Ja urodzin nie celebruję, Nowy Rok witam raczej skromnie, ale na Silesię czekam. Odkąd pierwszy raz wystartowałam w półmaratonie PKO Silesia Marathon (PKO Silesia Półmaraton Subiektywnie), moja droga życiowa weszła w ostry zakręt. Wtedy pierwszy raz poczułam że mogę wszystko. Pierwszy bieg pamiętam jak dziś. Radość przez łzy, walkę o każdy metr trasy, satysfakcję na mecie. “Jesteś Zwycięzcą!” – dudniło mi w głowie, by kilka lat później powiedzieć sobie “Zajebiście, że mogę biegać”…
(więcej…)

Trening dedykowany

Trening dedykowany

– Niewiarygodne, że dwa miesiące treningów z tobą przyniosło lepsze efekty niż moja dwuletnia praktyka w innych miejscach – powiedziała Basia rozgrzewając się do treningu.  To spontanicznie wypowiedziane zdanie stało się pretekstem do moich rozmyślań na temat treningu personalnego. Każdy trener ma swoją metodę i […]

Zapisz swoje myśli

Zapisz swoje myśli

Obserwowanie myśli, ich świadomość i kontrola nad nimi, to najtrudniejsza rzecz, jakiej uczą się moi podopieczni na zajęciach jogi. Medytacje jakie przeprowadzam bardzo często oparte są na obserwacji i zapisie w swojej wyobraźni, tego, co aktualnie podpowiada umysł, bądź tego co chcemy z niego wyłonić. […]

O wpływie Księżyca na nasze życie

O wpływie Księżyca na nasze życie

O księżycu i jego wpływie na nasze życie staram się mówić dużo, zwłaszcza na zajęciach jogi, które prowadzę. Moi podopieczni słuchają, choć nie wszyscy ufają temu, co mówię. Często słyszę “nie wiedzę różnicy”. Niestety księżyc wpływa na ciało człowieka dokładnie tak samo, jak wpływa na naturę. Trzeba jedynie przyjrzeć się własnemu ciału, skupić przez moment na sobie, spróbować zaobserwować i przeanalizować swoje samopoczucie, by to dostrzec. Trzeba się zatrzymać. Jeśli o tym nie myślisz, to niczego nie dostrzeżesz. Nauczeni jesteśmy pędzić przez życie niemal na oślep. Bez kontroli nad tym co robimy, bez świadomości jak żyjemy. 

Żyć świadomie znaczy dostrzegać to, co dzieje się wokół. Zauważać to, co ma na nas wpływ. Mam tu na myśli i sposób odżywiania, i kontakty z otoczeniem, relacje z ludźmi, ale też wpływ natury, w tym księżyca na nasze życie.  (więcej…)

38

38

Czasem brakuje mi czasu. Tak, czasu brakuje mi najczęściej. Mimo, że już dawno zaciągnęłam ręczny hamulec, mam wrażenie, że ten karambol życia wciąż pcha mnie do przodu. Bezwiednie. Chciałabym wyjść. Znaleźć bezpieczną łąkę gdzieś w bieszczadzkiej głuszy, postawić drewniany domek na kurzej łapce, chodzić w […]

1st Wizz Air Halfmarathon Katowice 2018 – relacja

1st Wizz Air Halfmarathon Katowice 2018 – relacja

Udział w biegu dostałam w prezencie urodzinowym od mojego męża. Byłam ciekawa jak wystartuje 1st Wizz Air Halfmarathon w Katowicach. Dużo bowiem się o nim mówiło. Niestety wciąż w tym sezonie nie jestem jeszcze gotowa na dystans półmaratoński, dlatego oboje z mężem zdecydowaliśmy się wystartować […]

XXV Bieg im. Wojciecha Korfantego. Relacja

XXV Bieg im. Wojciecha Korfantego. Relacja

Minął już prawie tydzień od mojego pierwszego biegu w tym sezonie – “Korfantego”. Nie był to jednak mój pierwszy bieg na tej trasie. Widziałam, czego mogę się spodziewać. Jak rozłożyć siły. Biegałam już tutaj w słońcu, deszczu, nawet śnieg kiedyś prószył, podeszłam więc do tematu “na pewniaka”. Znam to! A jednak…

Zanim zacznę opisywać sam bieg, to muszę się przyznać, że początek sezonu miałam kiepski. Naciągnięty na jodze Achilles długo dawał się we znaki, potem paskudne przeziębienie (choć coraz częściej myślę, ze to alergia, bo niemożliwym jest bym dokładnie na przełomie marca i kwietnia, rok w rok łapała przeziębienie), no i zimowe smogi nie pozwalały mi wybiec na ulice. Trudno. Czasem tak bywa, że sezon trzeba otworzyć znacznie później niż się planowało. Bieg Korfantego to dla mnie coś na wzór próby generalnej, która pokazuje jaka jest moja realna  forma.  (więcej…)

Rozbieganie. Wiosna 2018

Rozbieganie. Wiosna 2018

Rozbiegałam się. Tak się rozbiegałam, że już trzy półmaratony zrobiłam i kilka dyszek wpadło. W myślach… W myślach się rozbiegałam.  Gdy zamykam oczy to biegnę. Szybko, daleko, niestrudzenie. Gdy je otwieram to jakoś nie bardzo.  Moje ciało i ja jesteśmy w opozycji do biegania. Nie […]