Rewia Mody czyli jak wystroić się na chrzest.

Może nie tyle Się wystroić co dziecię.
Nie jestem i nigdy nie byłam zwolenniczką przesady i przepychu w strojach chrzcielnych, komunijnych a nawet ślubnych, dlatego Syna swojego w ten ważny dla niego dzień postanowiłam ubrać skromnie dość. W tym celu zakupiłam białe body i biały sweterek. Do kompletu brakuje tylko spodni…
No i usłyszałam, że za skromnie Synek będzie ubrany! Że w garnitur(!) go trzeba przyodziać!
Jaki garnitur się pytam? Syna chcę ubrać a nie przebrać! Uważam, że to jest zupełnie nierozsądne wydawać pieniądze i to nie małe, po to tylko, żeby dziecko „wyglądało” przez godzinkę w kościele. Co złego jest w sweterku? Przecież wedle zasady dzieciątko niewinne w biel będzie odziane? Czy to nie wystarczy? (tłumaczyłam chyba niezbyt przekonująco).
Na całe szczęście to JA i Mr.Tata ostatecznie decydujemy w co dziecko będzie ubrane. Ale po co te wszystkie zgrzyty?
Wrrr… zła jestem.



6 thoughts on “Rewia Mody czyli jak wystroić się na chrzest.”

  • My też przygotowujemy się do ochrzczenia Małego i jestem akurat na etapie wybierania stroju dla niego. I zgadzam się, że te garnitury bardziej dziecko przebierają niż ubierają. Ja postanowiłam, że Mały będzie ubrany w proste białe ciuchy. A Twój zestaw też rewelacja 🙂 Ważniejsza jest chyba uroczystość, a nie ubranie

  • a ja uważam, że bywają słodkie i nieprzesadzone garniturki na specjalne okazje i można czasem sobie na taka rozpustę pozwolić 🙂 oczywiście, że skromność jest podczas takiej okazji na miejscu ale nie oznacza zawsze ascezy. oczywiscie szanuję wybór ale sama chyba jednak zdecydowałabym się na “elegancika” 🙂 choć na pewno nie kosztem dziecka i jego wygody – zapomniałam dodac 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *