Święta już tuż tuż

Wyjątkowo nie mogę doczekać się tegorocznych świąt. Pierwsze święta z Synkiem kochanym… 
Choć nie mamy jeszcze choinki, wczoraj przygotowałam dekoracje świąteczne, a od “mikołaja” słucham około świątecznych przebojów…

Na Wigilię jedziemy do moich rodziców, choć przyznam szczerze, że wolałabym w domu zostać. Najbardziej odpowiadałaby mi Gwiazdka tylko w gronie naszej trójki, ale cóż… rodzinę jakoś pogodzić trzeba. Ostatnio byliśmy u Teściów, w tym roku obiecałam mamie, w następnym pewnie teściowa będzie chciała, żeby znów do niej przyjść… i tak co roku zapewne będziemy się wymieniać…
A dla mnie Wigilia, to święto intymne, spokojne, klimatyczne, które chciałabym celebrować w gronie najbliższych mi osób: męża i Synka. Takie gromadne spędzanie Wigilii traci dla mnie swój urok… czuję się jak “u cioci na imieninach”… z tą różnicą, że tu każdy gość dostaje prezent, nie tylko “ciocia”…



9 thoughts on “Święta już tuż tuż”

  • Ja z kolei uwielbiam rodzinne święta ale w tym roku tylko my, moi rodzice i siostra, nie wiedzieć czemu reszta rodziny od strony męża “walnęła focha” i nie przyjedzie

  • Piękne dekoracje zrobiłaś 🙂 Ja w tym roku nic nie dekoruję, bo nawet mi się nie chce nic robić w tej naszej małej klitce 😉 W przyszłym roku wyżyję się już u siebie 😉 Doskonale rozumiem to rozdarcie, choć my częściej jesteśmy u moich rodziców, bo u teściów niestety nie ma tego klimatu świąt, którego uwielbiam i mogę poczuć będąc z moją rodziną…

  • Nam się szykuje Wigilia w trójkę- no czwórkę licząc Nicnieroba;) Ale on nic nie robi ino po pierogach łazi:D
    Mamy zbyt daleko do domu by jechać na święta…i w tym przypadku się cieszę, bo podobnie jak Ty, mam chęć na czas tylko dla nas:)
    Tak jak mówi Big m, spróbuj, może się uda:)

  • moim marzeniem też jest wigilia naszej trójki i kuchnia w moim wykonaniu, ale nie wiem kiedy tego doczekam – nawet jakbym zrobiła to i tak powieliły by się dania i część by się zmarnowała. w tym roku podzieliłam – pierwszy raz, ten dzień i spędzimy go u jednych rodziców, na szczęście wcześniej, bo już w czasie obiadowym i nie za długo, no bo przecież kąpiel małego i w ogóle 😉

  • Właśnie zgadzam się powiedz rodzinie, że te pierwsze wyjątkowe święta chcecie spędzić razem :* Ja bym tak chciała mieć taką możliwość. Chyba zacznę puszczać te kolędy to może poczuję święta. A dla mnie atmosfera świateczna właśnie prysła, kiedy zmarł dziadek i nie było świąt rodzinnych czyli 25 osobowych 😛 Rodzina się rozpadła 🙁

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *