Buro na święta? niekoniecznie…

Oglądam prognozę pogody na święta a tam szaro, buro i ponuro… ech… pierwsza Wielkanoc mojego Synka i taka paskudna pogoda się zapowiada… Trudno.
A mąż w tym czasie kartkę mi wręcza co to przyszła właśnie. I od razu front pogodowy mi się zmienił. Buro? Oj na pewno buro nie będzie. Uśmiechnęłam się, bo rzadko dostaję kartki pocztowe (niestety komórki w tym względzie zabijają tradycję), a własnoręcznie przygotowanych to już w ogóle.
W jednej sekundzie zainspirowałam się do świątecznych porządków i dekoracji…
Dzięki ambiguity :)))



4 thoughts on “Buro na święta? niekoniecznie…”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *