Tata to też MAMA

Mr.Taty coraz częściej w domu nie ma. Sezon się zaczął, pracy w brud. Synek nie przyzwyczajony do tak długiej nieobecności taty w domu, znosi to niezbyt dobrze. Marudzi. Często stoi przy drzwiach. Biegnie w stronę drzwi gdy tylko sąsiadka kluczami w zamku zazgrzyta…
Szkoda mi go bardzo, ale niestety musi przyzwyczaić się do tego, że nie zawsze rodzice mogą być z nim 24h / dobę (tzn. ja mogę 🙂 ).
Ostatnio, gdy tata, po całym dniu pracy, zjawił się w domu, Synek podbiegł do niego wyciągając rączki i zawołał “MAMA”.
Jak to MAMA? Przecież mama jest tylko jedna!!! 
Okazało się, że dla Małego wszystko jedno czy mama to MAMA, a tata to TATA. Dla niego MAMA = rodzic = spokój, bezpieczeństwo, jedzenie, miłość, zabawę.
A Mr.Tacie, też wszystko jedno, czy jest MAMĄ czy TATĄ w języku swojego dziecka. Ważne, że Synek kocha i tęskni.



9 thoughts on “Tata to też MAMA”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *