Wlazł na stół!

co więcej, wlazł nawet na komodę!
Strach miałam w oczach jak to zobaczyłam. Wystarczyło kilka sekund, by Synek wspiął się na fotel, na ramię fotela, na komodę. Zdjęłam go szybko i od razu odsunęłam fotel na środek pokoju. 
Wczoraj wszedł na stół, ale to było proste: na krzesło, a z krzesła na stół już blisko. Oczywiście zmieniłam ustawienie stołu by więcej nie próbował. Niestety nie spodziewałam się, że każdy mebel służy do wspinaczki.
Mam jeszcze biblioteczkę, która również służy jako drabina. Na razie nieudolnie, ale po ostatnich doświadczeniach zagrodziłam do niej dostęp.

Przecież on jeszcze roczku nie ma, a takie harce urządza!

I tym oto sposobem mam do sprzedania 2 fotele, biblioteczkę i szafkę rtv (telewizor już prawie został z niej ściągnięty).



11 thoughts on “Wlazł na stół!”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *