Ludzie mają oczy!

Odkąd dowiedziałam się, że jestem w ciąży świat dla mnie stał się niepojęty. Bo jak to możliwe, że z dwóch komórek powstaje tak cudowne istnienie. Że rodzi się, że jest takie maleńkie, że oddycha, że patrzy, łapie za paluszek, wtula się…
Że to maleńkie COŚ przeobraża się w człowieka…
Jestem wdzięczna losowi, że pozwolił mi zatrzymać się na moment, bym mogła podziwiać ten dziwnie skonstruowany świat. Bym wraz z moim dzieckiem odkrywała na nowo jego niezwykłość. Wraz z nim zachwycam się gałązkami drzew poruszanymi przez wiatr, łąką pełną kwiatów… i nie ważne, ze to mleczaki zwykłe, żółciutkie, bo przecież takie piękne. Mrówka chodząca po kocyku też jest niezwykła. 
Ilekroć mój Synek wskazuje palcem na rzecz. którą widzi pierwszy raz w życiu i otwiera szeroko buzię ze zdumienia, ja wszystko mu tłumaczę i sama się dziwię jaki ten świat jest piękny.
Każda nowa umiejętność mojego Syna jest przeze mnie celebrowana. Nieważne czy wsadził sobie palec do nosa czy wspiął się samodzielnie na ślizgawkę. Wszystko jest genialne.
Nie dziwi więc fakt, że gdy na moją prośbę:
– Kochanie, gdzie tatuś ma oczko…
Synek podchodzi do tatusia i wkłada mu palec do oka, oniemiałam by chwilę później wycałować Szkarba i razem z nim piszczeć z radości.
Oczy, nos, buzia teraz to również atrybuty człowieka, nie tylko książkowych stworów. Fascynujące!
Ludzie mają oczy! Gdyby tylko potrafili przez nie spoglądać na świat oczami dziecka…



34 thoughts on “Ludzie mają oczy!”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *