Komputer Osobisty

Mój Kochany Malec dostał od nas wczoraj swój pierwszy komputer. Szczęściarz nie musiał nawet czekać do Pierwszej Komunii by wzbogacić się o taki sprzęt.
I co z tego, że zalegał w szafie wystarczająco długo, by porządnie się zakurzyć. 
I co z tego, że daleko mu do pięknych opływowych i lekkich laptopików.
Ważne, że włącza się, miga, można zmieniać obrazki, puszczać muzykę, stukać po klawiaturze, zrobić z monitora ekran dotykowy, stanąć i usiąść na nim, podłączyć migającą myszkę, walić myszką w klawiaturę i ekran, walić w niego czym popadnie, jeść na nim… i wiele innych nieskończonych wyobraźnią rzeczy można robić.

Może w ten sposób ocalimy pozostałe sprzęty w domu?



14 thoughts on “Komputer Osobisty”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *