W trójkącie raźniej

W trójkącie raźniej

Mr.Tata wrócił  już do swoich zawodowych obowiązków, co sprawiło, że zdążyłam zapomnieć o świętach. Trochę za szybko wróciliśmy do szarej codzienności. Przydałby się jeszcze co najmniej tydzień, by się sobą nacieszyć w pełni.

Aż trudno uwierzyć, że zaledwie przedwczoraj inaugurowaliśmy Nowy Rok porannym spacerem…



Tak rzadko wychodzimy wszyscy razem, że każda chwila w naszym rodzinnym trójkącie jest dla mnie bardzo cenna… i chcę by trwała jak najdłużej.

Byle do niedzieli…



10 thoughts on “W trójkącie raźniej”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *