Muzykowanie – podejście drugie.

Muzykowanie – podejście drugie.

O tym, że Mr.Tata chce z Synka muzyka zrobić, już wspominałam… a że Mały zainteresowania nie wykazuje, też już wiecie…

Sprawa jest już nieaktualna!

W niedzielę, ciocia G. i wujek K. pokazali Małemu aplikację “Organy” na smartphonie…

źródło Internet

Ta mina, ta radość, ten błysk w oku… bezcenny!

Gdy wróciliśmy, Mr.Tata wygrzebał “z podziemi” swoje stare organki Yamaha… Wyczyścił, podłączył i się zaczęło!

Nie ważne autka! O nie! Nie ważne bajki na YouTube! I nawet mama nie taka ważna!
Muzyka!
Tym teraz żyje mój Mały Szkrab!

***

Przypominam o Konkursie 🙂 Dostałam już pierwsze Wasze fotki! Jest kolor! Jest Moc! Czekam na więcej….

A dla ciekawskich… Trochę się odsłoniłam dla Matyldy :))) TU



11 thoughts on “Muzykowanie – podejście drugie.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *