Stara Bajka

Mój Mały to jakoś za bajkami nie bardzo… przyznam się.
To znaczy ogląda, jeden, dwa odcinki i nudzi się potwornie.

Przechodziliśmy etap fascynacji Teletubisiami… krótko.
Potem Elmo… miłość burzliwa, acz nietrwała.
Na dłuższą chwilę zagościł Ciekawski George… Potem Małe zoo Lucy…

Aż pogoda się zrobiła i większość czasu zamiast przed komputerem spędzaliśmy w piaskownicy.

Ostatni tydzień, paskudny… spacery krótkie, więc i z bajkami pogodzić się musieliśmy.
Tylko jakimi? Skoro wszystko było na NIE.

W końcu Mały sam wskazał: TO TO TO… czyli Bolek i Lolek.
Powiem Wam, że tak zafascynowanego dziecka to nie widziałam jeszcze. Cieszył się, śmiał, klaskał, łapał za głowę… reagował! Pierwszy raz podobała mu się bajka!

Potem był Reksio… ach, czołówkę Synek zna już na pamięć! I dźwięki powtarza, i Reksia naśladuje!

Zaczarowany Ołówek, za to namieszał Małemu w głowie… teraz chodzi z książeczkami i chce bym mu obrazki do Rzeczywistości wyciągnęła. Jak w bajce…

Synek dopiero teraz odkrył świat bajek. Odkrył go dla siebie. I cieszę się, że zakochał się w takich starociach 🙂



8 thoughts on “Stara Bajka”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *