Miesiąc: Marzec 2014

Przedszkolak – Outsider

Przedszkolak – Outsider

W ostatnim czasie moje życie zawodowe nabrało rozmachu. Niemal z dnia na dzień nastąpił przewrót, który całkowicie pochłonął mój wolny czas (hmm… o ile ja w ogóle miałam jakiś “czas wolny”). Szybko też zapadła decyzja. Mały musi iść do przedszkola. Natychmiast.

Racuchy z kaszy

Racuchy z kaszy

Słabość do kaszy gryczanej mam od dziecka. Lubię z gulaszem, lubię w plackach, a nawet bez dodatków lubię… na sypko, z kefirem jedynie. Jest dla mnie daniem codziennym, więc długo pomijałam ten przepis, nie widząc w nim niczego odkrywczego. Na pierwszy rzut oka nie widząc…

Wiosna z KappAhl

Wiosna z KappAhl

Po raz trzeci już mamy przyjemność zapoznania się z  ubraniami dla najmłodszych firmy KappAhl. Wszystkie dotychczasowe propozycje bardzo trafiały w mój gust. Pod względem jakości zwłaszcza. (więcej…)

Witajcie w mojej bajce…

Witajcie w mojej bajce…

Proces kreacji był bardzo długi… proces tworzenia ekspresowy… Dużo radości, trochę nerwów, ale satysfakcja jest nieskończona. Jest nowy, jest mój… choć wymaga jeszcze pewnych szlifów, dopracowania… dzieje się! Ruszył my power project!

UWAGA. IDĄ ZMIANY czyli…

UWAGA. IDĄ ZMIANY czyli…

  Zmiany na blogu zapowiedziałam już dawno. Niestety tak bardzo nie wiedziałam, w którym chcę iść kierunku, że postanowiłam dać sobie czas. I dzieje się. Blog już niedługo będzie funkcjonował pod nowym adresem, nową nazwą i  w zupełnie innym stylu.

Naprawdę szybka tarta

Naprawdę szybka tarta

Kto by dziś chciał stać przy garach po wczorajszym świętowaniu? Z drugiej strony… pyszny i pożywny obiad i do tego ekspresowy nie byłby zły.

Pomyślałam o tym już wczoraj i zrobiłam (na wczoraj w sumie też) tartę wg Pascala. (więcej…)

Ech te buty!

Ech te buty!

Może się wydawać, że kobiece szafki na buty, szafy, czy garderoby nie mają dna. No moja szafa chyba takiego dna nie posiada. Jakimś dziwnym  trafem, gdy już myślę, że nic w niej nie zmieszczę, udowadniam sobie, że jednak się mylę. Niezależnie ile nowych rzeczy mi […]

Dwujęzyczne dziecko

Dwujęzyczne dziecko

Kolejna wizyta u logopedy nie przyniosła nic nowego w kwestii diagnozy Małego. Dostałam jedynie namiary na poradnię integracji sensorycznej i po prostu umówię się na konsultacje. Nie ma co gdybać, trzeba wiedzieć i działać. Za to dowiedziałam się ciekawej rzeczy jeśli chodzi o prowadzenie dziecka […]

Burrito Okrasy…

Burrito Okrasy…

Na to burrito miałam ochotę już dawno. W zasadzie już w momencie przeglądania książki wiedziałam, ze będę je robić. (więcej…)