Ashtanga

Ashtanga

Tak wiele lat zamknięta byłam na jogę. Zamknięta, bo poza hatha jogą nie widziałam świata. I w szkołach jogi, i w późniejszej, samodzielnej praktyce, hatha była dla mnie jedyną prawdą. Ale zmieniłam się przez te wszystkie lata, zaczęłam szukać innych środków wyrazu, innych wrażeń, innej intensywności.

Ashtanga…
…jest odpowiedzią na moje poszukiwania. Zwana często Power Jogą i zdecydowanie jest to trafne określenie. Ashtanga jest po prostu bardziej dynamiczną odmianą Hatha Jogi. Płynne przejścia między asanami, silne skupienie na energetyzującym oddechu czyni z codziennej praktyki naprawdę doskonały trening fizyczny.

Ashtanga nie lubi przypadku. Wszystkie ruchy muszą być przemyślane, muszą układać się w płynną sekwencję w rytmie świadomego oddechu. Pomaga on w skupieniu, prawidłowej postawie, we właściwym wykonywaniu asan. Gdy “gubi się” oddech, rozsypuje się sekwencja, a to już może prowadzić na przykład do urazów.

Ashtangę praktykuję od niedawna. Dopiero uczę się nowego rytmu, nowego spojrzenia na jogę. To jaki naprawdę jest  jej wpływ na moje samopoczucie i ciało okaże się za kilka miesięcy. Na pewno wrócę do tematu.

A z ciekawostek, to właśnie Ashtanga jest ulubioną formą jogi “gwiazd”. Praktykują ją min. Sting i Madonna.

W Polsce mogę polecić zajęcia z Basią Lipską, jeśli nie osobiście, to na DVD… nie trzeba nic więcej.

Poniżej mój ulubiony trening. Na początek jest doskonały… potem ma się apetyt na więcej:

 

*źródło zdjęcia Pinterest



7 thoughts on “Ashtanga”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *