Miesiąc: Wrzesień 2014

Musaka

Musaka

To jedna z moich ulubionych zapiekanek. Grecka Musaka otworzyła moje smaki na bakłażana, za którym kiedyś niezbyt przepadałam. W tym daniu komponuje się znakomicie. 

Frontem do klienta, czyli bez wymówek cz.I

Frontem do klienta, czyli bez wymówek cz.I

Pamiętam czasy, kiedy na moim osiedlu królował jeden market Leader Price. 2004 rok. Nowe miasto, nowe osiedle, nowe mieszkanie. Pamiętam jak poszłam pierwszy raz na zakupy. Weszłam i wyszłam z przerażeniem w oczach “to co ja teraz będę jeść?”. Nie. Nie byłam wtedy fanką zdrowego jedzenia, […]

Nie szata zdobi człowieka, ale…

Nie szata zdobi człowieka, ale…

Stało się to co musiało się stać. Przyszła jesień. W zasadzie lubię, ale gdy wita mnie od razu chłodem, wiatrem i ulewnym deszczem to jestem gotowa się na nią śmiertelnie obrazić. Skoro tak, to musiałam przyśpieszyć moje rytualne porządki w szafie. Weekend chciałam spędzić na pakowaniu letnich ubrań i odświeżaniu tych nieco cieplejszych. Skończyło się trochę nie po mojej myśli… wywaliłam połowę szafy. Pisząc WYWALIŁAM, mam na myśli umieszczenie ich w kontenerze PCK. Dlaczego?  (więcej…)

Bambooko i już!

Bambooko i już!

Lubię zdolnych ludzi. A Żaneta z Tere fere kuku jest piekielnie zdolna. Jej pomysł na biznes godny pozazdroszczenia. Proste stylowe półki i skrzynie do pokoju dziecięcego… 

Brygada Szturmowa “Misie”

Brygada Szturmowa “Misie”

Skłamałabym gdybym powiedziała, że nie odczułam różnicy między przedszkolem prywatnym a państwowym. Co więcej, wystarczyły dwa tygodnie bym zorientowała się, że to zupełnie inna bajka.   1. Perspektywa nieogołocenia konta, po pierwszym przelewie, stała się jak najbardziej realna. Gdy wręczono mi karteczkę z numerem konta […]

Blogerki po raz piąty

Blogerki po raz piąty

Kolejny tydzień, kolejne spotkanie,  tym razem z blogerkami w Katowicach. To było już moje 3 spotkanie… i chyba najlepsze. Pierwsze zorganizowane na totalnym luzie. Bez przemówień, bez prezentacji, bez wystąpień. Bez spięcia. Co prawda zawsze jest mały stres, gdy wchodzisz w grupę dwudziestu osób, z których znasz cztery, kojarzysz jeszcze dwie a kolejne twarze mieszają się w pierwszych minutach… ale tak jest tylko na początku.  (więcej…)