Miesiąc: Marzec 2015

Gulasz z warzywami

Gulasz z warzywami

Zawsze lubiłam spędzać czas w kuchni, ale ostatnio to już przeginam. Może to ten powiew wiosny sprawił, że wciąż jestem na głodzie. Nie, nie chodzę głodna… raczej jestem głodna nowych smaków. Zimowa dieta trochę mi się znudziła. Chce mi się kolorowych, świeżych, pachnących warzyw. Ziół. […]

Błędy nowicjusza

Błędy nowicjusza

W poprzedniej części oswajałam Was z siłownią (Siłownia dla początkujących). Po pierwszych kilku lekcjach wybraliście obiekt. Wiecie jak wygląda i czym dysponuje. Wsparcie (albo jego brak) ze strony pracowników klubu też jest Wam znane. Jednak nie zważając na przeciwności zapoznaliście się z podstawowymi ćwiczeniami i […]

Kurczak z bakłażanem i sosem chilli

Kurczak z bakłażanem i sosem chilli

Dawno nie było o gotowaniu. Pascala i Okrasę już przerobiłam, więc nadszedł czas na moje własne dania. Oczywiście nie przypisuję sobie autorstwa, ale sięgać do źródeł też nie będę. Wiadomo, że na początku był przepis, potem wielokrotne odtworzenie i przerobienie, podejrzewam więc że ostateczna wersja może nie mieć nic wspólnego z oryginałem. Nawet nie pamiętam, gdzie ja to widziałam…

Nie będę też oryginalna. W moim menu głównym dominuje kurczak, więc staram się robić go na możliwie wiele sposobów. Dziś podaję przepis na:  (więcej…)

Siłownia dla początkujących – wstęp.

Siłownia dla początkujących – wstęp.

Wiosna sprzyja kreatywnemu myśleniu i przyrostowi sił witalnych. Czasem nadludzkich. Chce Ci się więcej. Masz ochotę zmienić swoje życie o 180 stopni. Wybiegasz z domu w garderobie lżejszej o co najmniej 5kg. Czujesz się lekko. Niemal krzyczysz “Zróbmy coś! Zróbmy coś ze sobą!” Wpadasz na […]

Wszyscy mają rację…

Wszyscy mają rację…

W ostatnim czasie byłam świadkiem potreningowej “wymiany poglądów” dwóch pań. Różniło je wszystko. Wiek, typ urody, typ sylwetki, waga, trenerzy, plany treningowe. Zeszły do szatni. Jedna wyglądała jakby przebiegła maraton, druga jakby  wróciła z pogaduszek z przyjaciółką. Obie z “pianą na ustach”: – po co […]

Progresywnie

Progresywnie

Muszę się przyznać, że wciąż uczę się odpoczywać. Czasem mam wrażenie, że jak nie będę trenować ( w sensie trenować z ciężarami) przez 2-3 tygodnie to moje ciało albo się rozejdzie, albo starci na sile, lub co gorsza, zapomnę jak się trenuje. A to bzdura jest przecież. To właśnie odpoczynek kształtuje ciało. Trening to jedno, ale efekty przychodzą gdy się zapomina o treningu.

Tak naprawdę te ostatnie 2 tygodnie były dość pracowite:
1. Przebiegłam w sumie 58 km
2. Zrobiłam dwa porządne treningi funkcjonalne
3. oraz trzy półtoragodzinne sesje jogi.  (więcej…)