Wiosenne dziecko.

Wiosenne dziecko.

Nic nie poradzę, że łapię świąteczny klimat. Może to dość nietypowe, ale Wielkanoc lubię bardziej niż Boże Narodzenie. Nie tylko ze względu na “fit” stół (gdy odrzucisz słodkie – a ja zawsze odrzucam, niezależnie od sytuacji – to co pozostaje? Jaja, drób i “zielone”. Chyba, że macie inną tradycję 😉 ).  Łatwiej złapać mi świąteczny nastrój bo nie straszą mnie chińskie, plastikowe ozdoby. Mówi się, że to w Wigilię działa magia – ta szczególna magia świąt, dzięki której stajemy się dobrzy. Szkoda tylko, że na tę jedną noc. Wielkanoc jest silniejsza. Możesz przejść obok niej obojętnie, skonsumować jedynie jej dobrodziejstwo, ale gdy zagłębisz się w tej tajemnicy to dostąpisz prawdziwej przemiany. Dla jednych będzie to duchowe odrodzenie, dla innych wiara w odnowę życia poprzez siłę przyrody. 

To co wydawało się martwe budzi się do życia.

Nawet pierwotne plemiona czciły wiosenne rytuały. Czyż Wielkanoc nie jest odpowiednikiem chociażby Jarego Święta obchodzonego w dzień równonocy wiosennej przez plemiona słowiańskie?

No jest przecież.

Święta Wielkiej Nocy przez wielu uważane są za smutne, kojarzą się ze śmiercią i żałobą. Nic bardziej mylnego. To jeden z największych kultów – kult życia.

Żywe kwiaty na stole.
Jaja w koszyku.
Rozwijające się pąki na drzewach.
Bazie.
Zielone łąki.
Dzieci skropione wodą i piszczące z radości,  (woda=życie).

Takie świeckie rytuały, a dusza rozkwita nawet gdy pogoda jest żenująca.

Wielkanoc jest mi bliższa, bo nie jestem sentymentalna i melancholijna.
Celebruję życie.
Wiosna  to pora ponownych narodzin, przebudzenia, regeneracji i odnowy.

Jestem wiosennym dzieckiem, tak jak mój syn. Mówi się, że dzieci narodzone wiosną są w “czepku urodzone” i to wcale nie przez “czepek”. Optymizm wiosennych znaków zodiaku uczeni tłumaczą obecnością w mózgu serotoniny zwanej hormonem szczęścia. Osoby urodzone w maju mają jej więcej niż urodzeni zimą. To może powodować, że bardziej wierzą w swój pomyślny los.*
Radość i chęć życia mam we krwi.
Wielkanoc jest dla mnie magiczna w ten szczególny sposób.

*źródło Nesweek



6 thoughts on “Wiosenne dziecko.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *