Wszystko kręci się wokół jedzenia

Wszystko kręci się wokół jedzenia

Trochę jestem Wam winna rozszerzenie tematu związanego ze zdrową dietą. Lato jest tuż za progiem i to naprawdę jest ostatni dzwonek dla tych, którzy chcą poprawić swoją sylwetkę przed urlopem. Niestety wiele osób sięga po restrykcyjne środki i przestaje jeść, myśląc że w ten sposób osiągnie szybki sukces i satysfakcjonujące efekty. Diety niskokaloryczne, wręcz restrykcyjne cieszą się niesłabnącą popularnością. Czy rzeczywiście można na nich schudnąć? 

Tak można.
Jeśli nie dostarczasz swojemu ciału wystarczającej ilości pożywienia to chudniesz. Logiczne przecież. Jednak czy chudniesz skutecznie? Nie. Bardzo rzadko udaje się utrzymać szczupłą sylwetkę po zakończeniu diety niskokalorycznej. Dlaczego? Przeczytajcie w poście NIE-Jedzenie.

Co więc robić by schudnąć?

JEŚĆ ZDROWO!

To po pierwsze. Stosować się do zasad zdrowego odżywiania. Przy czym należy pamiętać o kilku pułapkach:

 
owoce! mogą być zdradliwe dla osób chcących się odchudzić. Jak najbardziej polecane dla tych, co prowadzą zdrowy tryb życia ze względu na dużą zawartość błonnika i witamin, ale osoby walczące ze zbędnymi kilogramami powinny ich unikać ze względu na zawarty w nich cukier. Szczególnie należy uważać na banany, arbuzy, melony, winogrona, gruszki. Dozwolony jest grejpfrut, jabłka, śliwki i to tylko w godzinach do południowych. Owoce niestety mogą zaburzać procesy metaboliczne, z powodu dużej zawartości kwasów.

kawa! Dobrze jest ograniczyć się do 1 filiżanki dziennie, ale wiem, że czasem jest to niemożliwe. Należy jednak trzymać się zasady, że kawy nie pije się do 2h po posiłku. Kawa spowalnia procesy trawienia. Pijąc ulubioną małą czarną zaraz po obiedzie doprowadzamy do tego, że to co ma się trawić w 4h, przeciągnie się do 6h. Stąd często uczucie ciężkości i zmęczenia. Kawa nie pobudzi nas też po posiłku, ponieważ w naszych żyłach kursuje pożywienie i jest zbyt tłoczno by kofeina szybko się rozprzestrzeniła po naszym ciele.

soki i herbatki! Oczywiście w diecie ważne jest uzupełnianie płynów, ale w 80% ma to być woda. Ewentualnie woda z cytryną bądź herbatka z owocowego suszu. Soki jeśli są świeżo wyciskane traktujemy jak owoce. Przy czym pamiętajcie, że by przygotować sok musicie użyć większej ilości owoców np. by przygotować szklankę soku z jabłek, potrzebujemy ok 3 sztuk. A to już 3x więcej cukru. Lepiej zjeść jedno jabłko zamiast szklanki soku, ono przynajmniej nas nasyci i zagłuszy uczucie głodu. O sokach gotowych należy zapomnieć w ogóle, tak jak o wszystkich gotowych i gazowanych napojach.

Po drugie ZDROWE ŻYWIENIE to zdrowe porcje. Jeśli już wyczyścimy talerz ze wszystkich niezdrowych składników pozostaje ustalić właściwe dla siebie proporcje. Często o tym się zapomina lub nie wie wcale. I na zdrowej żywności można jeść bardzo niezdrowo: dostarczając zbyt dużo lub zbyt mało składników odżywczych.

Kluczem do trwałego sukcesu jest poznanie własnego ciała i zapotrzebowania kalorycznego.

Każdy powinien znać swoje BMR czyli Wskaźnik Podstawowej Przemiany Materii. Określa on minimalną ilość kalorii, która pozwoli na właściwą pracę organizmu.

Korzystając z dostępnych w Internecie kalkulatorów można obliczyć również swoje aktualne zapotrzebowanie kaloryczne, oraz określić procentowy udział poszczególnych składników.

Przykładowo:
mój BMR wynosi ok 1300 kcal. Tyle potrzebuję by zdrowo funkcjonować. Ale moja aktywność fizyczna jest bardzo duża. Gdybym dostarczała sobie tylko minimalną ilość kalorii, mogłabym doprowadzić siebie do stanów chorobowych. Przy 5 treningach w tygodniu moje zapotrzebowanie wzrasta do 2300 kcal (tłuszcz 75g, białko 140g, węglowodany 252g)!!! Mogę jeść o 1000 kcal więcej i nie martwić się, że przytyję. Gdybym chciała schudnąć musiałabym ograniczyć kalorie do ok 1800.

Same możecie to wyliczyć na przykład <TU>

Jeśli więc Twoim celem jest utrata wagi to od Twojego aktualnego zapotrzebowania kalorycznego (nie minimalnego!) należy odjąć ok 300 -400 kcal.

Jednak by zdrowo schudnąć (zdrowo = 2-4kg/m-c), należy wziąć pod uwagę przemianę materii. Każdy ma inną. Im większa tym większy spadek wagi i większe zapotrzebowanie kaloryczne. Na początku (zwłaszcza po doświadczeniach z dietą niskokaloryczną) przemiana materii może być bardzo niska, więc nim ruszą wszystkie procesy trochę potrwa. Żeby organizm sprawnie działał musi być regularnie i właściwie odżywiany.

 

Przyznam się, że popełniłam błąd i nie wzięłam pod uwagę mojej przemiany materii przy komponowaniu diety pod nowe treningi. Znam swoje ciało dobrze i wiem, że pracuje na wysokich obrotach. 2 tygodnie temu zwiększyłam treningi biegowe z 2/tydzień do 4. Czego efektem jest spadek wagi o 2kg. Niezamierzony i niechciany. Dlatego moją dietę rozszerzyłam do 2500 kcal, jednocześnie zwiększając procentowy udział węglowodanów. Mam nadzieję, ze nie zaliczę już kolejnych spadków 😉

 
To jest właściwy sposób odchudzania. Żadna cud- dieta nie przyniesie Ci trwałych efektów. Jedynie świadomość co jesz i po co jesz utrzyma Cię w zdrowej kondycji.

Naucz się jeść zdrowo i zgodnie ze swoim zapotrzebowaniem, a utrzymasz świetną sylwetkę latami, a nie tylko latem.

 

 
*zdjęcie ze strony www.foter.com

.



4 thoughts on “Wszystko kręci się wokół jedzenia”

  • Z tą kawą to ciekawe, taki statystyczny Francuz to nie wyobraża sobie obiadu bez kawy 🙂
    Bardzo mądry ten artykuł, gdyby mi dietetyczka nie wbiła do głowy kilku zasad i nie udowodniła ich skuteczności, to pewno bym zdecydowanie protestował przeciw Twoim drakońskim metodom ograniczania swobód obywatelskich 😉
    Niedaleko mnie mieszka dwóch panów. Podziwiałem ich zapał do diety Dukana, jak znosili kontenery jogurtów. Chudli w oczach zyskując ziemistą cerę i niepewny chód. Po kilku miesiącach efekt jojo dorzucił im do poprzedniej wagi spory dodatek. Cóż, nie ma dróg na skróty.

    • Jestem wrogiem wszelkich drakońskich diet!. Kilka zasad i można odzyskać kontrolę nad swoim ciałem 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *