Miesiąc: Styczeń 2016

Mata do jogi – mieć czy nie mieć?

Mata do jogi – mieć czy nie mieć?

-Mamo! Gdzie mam położyć twoją szmatę? -Jaką szmatę? -no TO! – (demonstracja wizualna) – Do Jogi! No tak. Nie potrzebowałam więcej argumentów by zacząć się rozglądać za nową matą. Wprawdzie lubiłam starą. To nic, że nie da się doczyścić, a miejscami jest tak cienka, że […]

Zawsze chciałam mieć chłopca.

Zawsze chciałam mieć chłopca.

Właśnie zdałam sobie sprawę, że Mati jest z nami prawie 5 lat. No może 6 wliczając ciążę, ale to zbyt abstrakcyjny stan, by uzmysłowić sobie fizyczną obecność dziecka w swoim życiu. Prawie 5 lat! Studia można skończyć w tym czasie. Na szczęście nie mam wrażenia, […]

Bez cukru!

Bez cukru!

“Kaśka, Tobie to łatwo mówić, bo nie jesz słodyczy” słyszę od osób, z którymi omawiam dietę i zasady zdrowego odżywiania. Przy punkcie pierwszym, który u mnie brzmi “zero słodyczy” widzę grymas na twarzy, ciężkie westchnienia, przewracanie oczami, a co odważniejsza pyta ze zdziwieniem “jak to?”. (więcej…)

Wishlist na 2016

Wishlist na 2016

Tradycją już jest, że nowy rok zaczynam zawsze od: 1. Listy postanowień i spraw do ogarnięcia w nowym roku 2. Listy rzeczy, które chcę mieć. Mówi się, że noworoczne postanowienia nie działają. Muszę się z tym nie zgodzić. Moje działają. Co roku sporządzam listę i […]