Miesiąc: Lipiec 2016

Joga w ogrodzie

Joga w ogrodzie

Nie trzeba być ekspertem by wiedzieć, że największe korzyści dla ciała i umysłu przynoszą zajęcia outdoorowe. Nie trzeba mieć też specjalistycznej wiedzy na ten temat by wiedzieć, że to właśnie przyroda, natura jest naturalnym terenem dla praktyki jogi. Nie fitness klub, nie najmodniejsze w mieście […]

Jak zorganizować pracę podczas wakacji?

Jak zorganizować pracę podczas wakacji?

Odkąd mój syn rozpoczął swoją przygodę z przedszkolem państwowym  słowo „wakacje” nabrało dla mnie zupełnie innego znaczenia. W mojej naiwności, gdy planowałam dziecko nie przewidywałam żadnych problemów, na pewno nie logistycznych. Pierwsze dwa lata sama sprawowałam opiekę nad dzieckiem. Gdy wróciłam na rynek pracy, przez […]

Pięta Achillesa

Pięta Achillesa

Doigrałam się. Wczoraj usłyszałam, że nadgorliwość nie popłaca i właśnie boleśnie się o tym przekonuję. Zapracowałam sobie na kolejną kontuzję. Kontuzję, która trochę namieszała w moich biegowych planach. Myślałam, że przejdzie, że jakoś to będzie… a najgorsza jest świadomość, że nie przez bieganie doznałam urazu, a przez jogę…

Długo się przygotowywałam do egzaminu na instruktora jogi, mentalnie i fizycznie. Tak bardzo chciałam wypaść perfekcyjnie, dociągnąć każdą asanę, wykończyć, że zbyt mocno naciągnęłam sobie stopę. Moje ścięgno Achillesa bardzo na tym ucierpiało. Na szczęście dla mnie nic mi nie strzeliło, ale mikro urazy wywołały stan zapalny, który ZBAGATELIZOWAŁAM!!! (więcej…)

Kuchnia od kuchni

Kuchnia od kuchni

Uwielbiam gotować. Z kuchni mogłabym nie wychodzić całymi dniami. Lubię zapach świeżych ziół, krojonych warzyw, parzonej herbaty. Lubię gdy ciepło rozgrzanego piekarnika przyjemnie smaga mnie po nogach, zwłaszcza zimą. Lubię wertować książki kucharskie na moim ukochanym blacie czekając aż zaparzy mi się kawa. Lubię sprzątać, […]

Produkty, z których nie zrezygnuję

Produkty, z których nie zrezygnuję

Dziś jedna z koleżanek zadała mi pytanie: – Kasiu, kiedy ty tak zafiksowałaś na punkcie zdrowego jedzenia? Nie wierzę, że masz to “od zawsze”. – No… hmm… nie. W zasadzie latami dochodziłam do tego co mi służy. I pewnie niejedno jeszcze odkryję.. – Ale chyba […]

Podsumowanie czerwca

Podsumowanie czerwca

Prawie przegapiłabym miesięczne podsumowanie treningowe. Już mi się włączył tryb wakacyjny i częściej w myślach pakuję walizki niż liczę przebiegnięte kilometry. Ostatnie tygodnie pod względem treningowym są bardzo wyrównane. Choć dość często wypadki losowe (np. choroba dziecka) mieszają w moich planach to staram się nadganiać kiedy tylko mogę. Właściwe mogę powiedzieć, że gonię swoje treningi, bo przecież nie odpuszczę.

W tym miesiącu podjęłam się próby powrotu do treningów biegowych dwa razy w tygodniu. Tak bardzo mi ciężko zorganizować sobie czas na bieganie. Zdarza się, że mimo planów, ogarnięcia czasowego ja padam po prostu. (więcej…)