Jak zorganizować pracę podczas wakacji?

Jak zorganizować pracę podczas wakacji?

Odkąd mój syn rozpoczął swoją przygodę z przedszkolem państwowym  słowo „wakacje” nabrało dla mnie zupełnie innego znaczenia. W mojej naiwności, gdy planowałam dziecko nie przewidywałam żadnych problemów, na pewno nie logistycznych. Pierwsze dwa lata sama sprawowałam opiekę nad dzieckiem. Gdy wróciłam na rynek pracy, przez pierwszy rok korzystałam z usług przedszkola prywatnego, otwartego 5 dni w tygodniu od 06:00 do 18:00 , przez cały rok. Jednak gdy syn dostał się do przedszkola państwowego poczułam ogromną ulgę. Finansową ulgę przede wszystkim. Moja nieposkromiona radość skończyła się dokładnie w drugiej połowie semestru, kiedy to dowiedziałam się, że istnieje coś takiego jak dyżur wakacyjny, ponieważ przedszkola podczas wakacji są zamknięte!

„Jak to zamknięte?” Przez moment zupełnie to do mnie nie docierało.  Drugą myśl potraktowałam jak koło ratunkowe „ok. Na szczęście są dyżury”. Okazało się jednak, że to koło jest dziurawe. Dyżur dyżurem, ale dostać się na listę graniczy z cudem. I tak podczas zeszłorocznych wakacji Mati był w przedszkolu tylko 4 tygodnie (i to w dwóch różnych placówkach), i tak samo jest w tym roku.

Pozostają kolejne 4 tygodnie na zorganizowanie wakacji i pracy. Pracy w towarzystwie pięciolatka dodam. To co sobie tak bardzo chwaliłam, czyli niezależność, elastyczność czasu pracy, całkowita kontrola tego gdzie, z kim i ile pracuję, okazały się kulą u nogi w tych letnich miesiącach. Brak pracy jest dla mnie równoznaczny z brakiem zarobku i nie mogę sobie tak po prostu wziąć wolne od klientek.

W zeszłym roku to był dla mnie szok. W tym jestem mądrzejsza i mam pełną świadomość, że muszę ulepszać organizację pracy własnej, bo problem „wakacji z dzieckiem” nie skończy się wraz z przedszkolem. Z tego co wiem (o ile się jeszcze nic nie zmieniło) to szkoły też są w wakacje pozamykane 😉

Jak zorganizować pracę w wakacje?

1. Przygotować się finansowo do przerwy.
Prowadząc własną działalność musimy brać pod uwagę to, że są lepsze i gorsze miesiące. I czasami takie, w których ciężko jest zarobić cokolwiek (dla mnie wakacje). Dlatego do zarobków musimy podjeść mądrze. Nie mamy wpływu na zdarzenia losowe, ale jeśli wiemy, że mamy w roku „wolny miesiąc”, to pierwszą rzeczą jaką musimy zrobić to odłożyć sobie dodatkową pensję. Mamy na to jedenaście miesięcy. Wystarczy, że z każdej zarobionej kwoty odłożymy 10%, a problem braku środków sam się rozwiąże.

2. Kondensacja działań
Drugi problem to opieka nad klientami. To oczywiste, że nie z każdą osobą będę mogła pracować podczas wakacji. Klienci też wyjeżdżają, więc ich urlopy + mój ograniczony czas = sporo dziur w grafiku. Dlatego staram się w miesiącach poprzedzających sezon urlopowy kondensować zajęcia. Wypełnić grafik od rana do wieczora niemal. Nie tylko treningami, ale też pracą dodatkową.

3. Praca zdalna
Na szczęście moja praca nie ogranicza się tylko do spotkań z klientami. Pracuję również zdalnie (układanie diet, treningów, współpraca z portalami, coaching sportowy). Staram się, by tego typu działania były przesunięte właśnie na okres letni. Wtedy mogę pracować wtedy, gdy mam możliwość, nawet jeśli musiałabym robić to w nocy.
4. Wyluzowanie.
Wszystko jest poukładane:
– oszczędności na koncie – są
– z klientkami program wykonany – jest. Dodatkowo klientki wiedzą co mają robić, gdy nie mają ze mną treningu
– Zdalna robota – robi się nieustająco
Przyszła więc pora na wakacje. I mnie należy się wypoczynek, więc wrzucam na luz. Przez kolejny miesiąc będę delektować się czasem spędzonym z moim dzieckiem. Będę ładować baterie, odpoczywać, robić kolejne plany. Oczywiście wciąż mogę pracować on-line, wszak dostęp do Internetu w dzisiejszych czasach jest niemal wszędzie. Czasem zastanawiam się, jak wyglądałoby moje życie bez tego. Jedno jest pewne, nie byłoby mi łatwo pracować, tak bardzo uzależniłam się i swoją działalność od sieci. Jednak pozwolę sobie na krótki odpoczynek od social mediów i poczty elektronicznej. Będę w miejscach, w których zasięg Internetu może być kłopotliwy, więc i kontakt ze światem utrudniony. Czy się tym przejmuję? Już nie. Cały rok ciężko pracuję po to, by się nie przejmować. Bo nawet jeśli coś nie pójdzie po mojej myśli, to póki jestem zdrowa to poradzę sobie z każdym problemem. A gdyby jednak zdarzyła się sytuacja, w której potrzebowałabym skorzystać z Internetu, to wiem, że mogę to zrobić w dowolnym momencie. Zawsze znajdzie się miejsce, gdzie zasięg internetu będzie nieograniczony.



2 thoughts on “Jak zorganizować pracę podczas wakacji?”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *