Joga w ogrodzie

Joga w ogrodzie

Nie trzeba być ekspertem by wiedzieć, że największe korzyści dla ciała i umysłu przynoszą zajęcia outdoorowe. Nie trzeba mieć też specjalistycznej wiedzy na ten temat by wiedzieć, że to właśnie przyroda, natura jest naturalnym terenem dla praktyki jogi. Nie fitness klub, nie najmodniejsze w mieście studio, nawet nie własne cztery kąty. Joga zakorzeniona jest w naturze. Wynika z niej i ściśle się z nią łączy. Joga i natura przenikają się nawzajem.

Miałam wiele marzeń. Wiele z nich udało mi się spełnić, choć przede mną wciąż sporo do zrobienia (dlaczego cały czas mam wrażenie, że zaczynam od początku? hmm). Joga to zajawka, która rozsadza mi głowę, rozpala serce. Nie mogę żyć bez niej. Nie dziwi więc fakt, że szukam dla niej wciąż nowego miejsca. 

Wymarzyłam sobie przestrzeń. Naturalną. Trochę dziką. Zieloną. Pełną słońca i spokoju. Kawałek ziemi, który będę mogła kształtować pod własne potrzeby. I wtedy przyszedł pomysł na ogród w stylu Zen. Urządzony zgodnie z japońskimi wzorcami, w którym będę mogła nie tylko wypocząć, ale pracować, medytować i praktykować jogę. Choć wciąż tkwi w mojej głowie, to realizacja jest jak najbardziej “do zrobienia”. Czas. Jedyne czego teraz tak naprawdę mi brak. Czeka mnie prawie miesiąc na urlopie, więc postanowiłam zacząć przekuwać te marzenia na rzeczywistość.

Czym jest ogród w stylu Zen (stylu japońskim)?

Zacznijmy ode etymologi słowa zen -wywodzi się buddyzmu. Jest odłamem kładącym nacisk na praktykę medytacji zazen (jap. za – siedzieć, zen – medytować). Jest sztuką harmonii i przeżywania każdej chwili. Nurt zen cechuje dążenie do uzyskania wewnętrznej równowagi i spokoju umysłu.

Japońskie ogrody, to przede wszystkim pochwała i potęga Prostoty. To co wychodzi na pierwszy plan to jak najbardziej nieujarzmiona natura. Im mniej jest ingerencji człowieka w naturalne środowisko tym lepiej. Nie oznacza to jednak dzikiej dżungli na własnym podwórku. Wręcz przeciwnie. Ogrody zen są harmonijne, zadbane i okiełznane, jednak zawierają minimum dekoracji (im mniej tym lepiej), a jeśli już na takie się zdecydujemy muszą mieć związek z naturą.


Co powinno znaleźć się w ogrodzie Zen?

– sękata sosna, klon japoński, lub inne mocno powyginane drzewo. Taka “niesforna” natura wpływa uspokajająco na ciało i umysł. Widok takiej dzikiej roślinności pozwala się zrelaksować i bardzo łatwo wprowadzić w stan medytacji.

japanese-maple-512945_1920

– kamienie o obłych kształtach. Każdy chyba kojarzy kamienne piramidy czy to w ogrodach, czy w salonach spa, ale chyba niewielu zastanawiało się co tak naprawdę oznaczają. Są to kamienie spokoju i mądrości, a ich układanie to forma medytacji. Przy tworzeniu takich piramid unika się regularności, parzystości i powtarzalności. Mają być niczym ta sękata sosna – nieujarzmione. W ogrodzie często też wysypuje się kamienie na wolnych przestrzeniach a z nich układa kształt enso (okrąg oznaczający wszechświat, przestrzeń, siłę, elegancję). Najlepiej do tego nadają się kamienie białe bądź szare (np. grys biały otoczak).

stones-801756_1920

 


– dominujące w ogrodzie kolory to zieleń trawników, brąz i czerń drewna, wyblakła żółć piasku i szarość kamieni. W miejscach zielonych, między krzewami i drzewami znajduje się krótko przystrzyżona trawa. Aranżując ogród warto wybrać trawę dekoracyjną bądź trwalszą i odporną na zgniecenie trawę sportową (np.Murawa Stadionowa Barenburg), której dodatkowym atutem jest możliwość bardzo krótkiego wykoszenia.

rush-191941_1920
– często spotykanym motywem w ogrodach są usypane z piasku mandale. Jednak to już jest praca dla bardziej wtajemniczonych

 

Ciężko stworzyć taki ogród na odludziu, dlatego musimy liczyć się tym, że ogród będzie oddzielony płotem od sąsiadów, by jednak stworzyć strefę i naturalną, i intymną jednocześnie warto na ogrodzeniu zawiesić maty bambusowe, ponieważ bambus jest też ściśle powiązany z kulturą japońską i ogrodami w stylu zen. Do usypania ścieżek wykorzystać możemy powszechnie stosowaną w polskim ogrodnictwie i szeroko dostępną korę sosnową.
bamboo-1276304_1920
Tak właśnie widzę mój ogród marzeń. Ogród w którym będę praktykować jogę. W którym będę prowadzić zajęcia. Kolejna droga przede mną, a raczej całkiem fizyczna robota. Na szczęście jest sklep ogrodniczy, w którym dostanę większość potrzebnych materiałów i wszystko staje się prostsze 🙂

 



1 thought on “Joga w ogrodzie”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *