Zmiany na blogu

Zmiany na blogu

Wciąż skłaniam się w stronę minimalizmu. Z szafą sobie poradziłam. Prawie ogarnęłam przestrzeń, w której żyję. Do poprawy i to całkiem sporej pozostała część związana z aktywnością zawodową. Mimo, że staram się organizować najlepiej jak potrafię, to wciąż mam luki w harmonogramie, bądź poczucie, że marnuję czas na rzeczy, które nic nie znaczą lub nic nie wnoszą do mojego życia.

O ile z terminarzem bywa różnie i często trudno go ogarnąć (dziewczyny odwołują spotkania, przekładają itp.) to czasem, który mam poświęcić na zajęcia poza treningowe mogłabym zarządzać znacznie lepiej. Praca trenera to nie tylko odliczanie powtórzeń i motywowanie do większego wysiłku, to też żmudna i czasochłonna działalność umysłowo – analityczna. Tak, tak… wiele godzin zajmuje mi układanie planów treningowych, diet, analizowanie progresów podopiecznych, organizacja i plan zajęć grupowych. Często jest tak, że jeden plan czy jedną dietę poprawiam wielokrotnie. Nie ma bowiem  złotego środka gwarantującego sukces. Każda z nas jest inna. Posiada inny balast genetyczny, inne predyspozycje zdrowotne czy choćby preferencje żywieniowe i treningowe. Zanim coś zacznie “działać” muszę wiele czynników zweryfikować.

A gdzie reszta? Mam jeszcze w głowie wiele planów, które chciałabym powołać do życia i to na płaszczyźnie zawodowej i prywatnej. I w zasadzie nie do końca chodzi o to, że czasu brak. Tu kuleje organizacja i odpowiednie zmotywowanie się do dodatkowego działania. Wyjście ze strefy komfortu i dla mnie bywa niewygodne. Dobrze mi w moim życiu, ale chcę by było lepiej. Potrzebuję więc koncentracji na celach i minimalizowanie zbędnych i czasochłonnych działań.

Postanowiłam więc po raz kolejny zadać sobie pytanie “po co mi ten blog?”. I wiecie co… bardzo szybko to pytanie zmieniło kierunek. Dziś chcę zapytać:

“Po co Wam ten blog?”

Spokojnie. Wcale nie noszę się z zamiarem zamknięcia strony, ale na pewno chcę wprowadzić parę istotnych zmian, które ułatwią mi życie i zmniejszą wyrzuty sumienia. Robię więc solidny plan i po raz pierwszy odkąd prowadzę bloga, proszę Was o pomoc.

Przygotowałam krótką ankietę: 3 pytania, na które odpowiedź nie zajmie Wam zbyt dużo czasu, a mi rozjaśni trochę w głowie.

Pomożecie?

Kliknij w link i wypełnij ankietę:

>>>Zmiany na stronie hpmblog.pl <<<

Dziękuję 🙂



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *