12 działań w 2017

12 działań w 2017

To nie jest wpis o planach na nadchodzący rok, choć takich mam sporo i to całkiem konkretnych. To jest wpis o działaniach, które chcę wprowadzić w swoje życie, by wypełnić pewne braki. Każdy rok na blogu zaczynałam od stworzenie swojej wishlisty – rzeczy, wokół których będzie skupiać się moja uwaga. Dzisiaj jednak gdy usiadłam przed pustą kartką papieru, nie wynotowałam ani jednego słowa. Nic nie przychodziło do głowy. Postanowiłam zadać pytania trochę inaczej. Nie: co bym chciała mieć, a:

CZEGO MI BRAKUJE?

Czego tak naprawdę żałuję, że nie mam, że nie zrobiłam. Nie jestem osobą, która ma kompleksy, na pewno nie na dużą skalę. Nie dążę też do perfekcji, a raczej do satysfakcji życiowej. I gdy tak dłużej się nad tym zastanowiłam tych swoich braków wypisałam dość sporo:

BRAK CZASU
BRAK UMIEJĘTNOŚCI PRACY PO 22.00
BRAK ASERTYWNOŚCI BEZWZGLĘDNEJ
BRAK …

I wtedy przestałam notować. Bo po co. I tak wiadomo, że wszystkim rządzi czas, albo źle ułożony terminarz. Postanowiłam poukładać go na nowo. Poprzesuwać godziny i zadania. Wypisałam co dla mnie jest ważne i tylko to wpisałam do kalendarza. Reszta będzie działa się spontanicznie. Dodatkowo zrobiłam listę rzeczy, które zawsze chciałam zrobić, które są dla mnie ważne, które są czasem tak trywialne, że aż boję się o nich  wspominać, by nie narazić się na śmieszność. Ale wszystkie razem składają się na to kim chcę być i jak chcę by wyglądało moje życie. 

Uwaga! Kolejność wypisanych działań jest przypadkowa. Numerki przy działaniu nie nadają ważności 🙂

1. Będę malować paznokcie (o ile pedicure jest perfekcyjny, o tyle moje dłonie wołają o pomoc!)
2. Medytować – min. 5 minut dziennie. Dorosłam już do tego
3. Czytać książki – min. godzinę dziennie (liczy się też czas lektury w komunikacji miejskiej 😉 )
4. Pisać przez godzinę dziennie (również liczą się zdania sklecone na kolanie w poczekalni, na przystanku, recepcji)
5. Będę mówić KOCHAM CIĘ, tym którzy są dla mnie najważniejsi
6. Będę trzymać się formularza i odhaczać taski (dzień bez ptaszka jest dniem straconym)
7. Będę Odważna i Konsekwentna
8. Będę trzymać się minimalizmu w domu, szafie, podejściu do życia
9. Chodzić na spacery – tak po prostu
10. Spotykać się z kobietami (jakkolwiek to brzmi), by dzielić się motywacją i pozytywną energią.
11. Włączam UWAŻNOŚĆ na sprawy zawodowe – doskonalenie się
12. Nie będę się do niczego zmuszać.

Jak widzicie nie ma słowa o moim dziecku, rodzinie, treningach, pracy,.. Nie ma, bo to są sprawy priorytetowe i nie muszę robić listy, bo o nich pamiętać. By się do tego motywować. To się dzieje. Ale w ty całym moim życiu brak mi takich działań PO PROSTU. Czytania książek tylko dlatego, że je lubię. malowania paznokci, bo zawsze miałam pomalowane, a teraz sie zdzierają po każdej wizycie na siłowni. Brakuje mi spotkań ze znajomymi. 

Uważność
Hygge
Slow Life. 

Taki będzie ten 2017.

Ps. One little word: MISTRZ!



2 thoughts on “12 działań w 2017”

  • I to jest dobre podejście! Ja postanowiłam na koniec każdego dnia zapisywać to co było dobre w danym dniu. Tylko i wyłącznie to co dobre. Reszta przyjdzie z czasem.

    • Super pomysł. Paradoksalnie na jakość życia nie wpływają duże rzeczy/zmiany, a te najmniejsze… drobne przyjemności, codzienne dobra… :*

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *